Widok
Jest taki wątek. Na Hydeparku.
http://forum.trojmiasto.pl/Jest-ktos-t420053,1,30.html
Założony przez bezsenną chi-chi a potem tłuczony po nocach (a i za dnia też :)
http://forum.trojmiasto.pl/Jest-ktos-t420053,1,30.html
Założony przez bezsenną chi-chi a potem tłuczony po nocach (a i za dnia też :)
> Znikanie jest jakby wpisane w niewidoczną :-)
Z jednej strony: dotknęłaś zagadnienia wręcz ontologicznego: czy Nic może zniknąć?
Tym tropem myślenia poszedł swego czasu Paul Dirac, wykoncypowawszy sobie, ze w próżni mogą być dziurki, co doprowadziło do odkrycia antymaterii
Z drugiej: wprowadziłaś relatywizm poznawczy, doskonale opisany jako Kot Schrödingera
Krótkie zdanie, a ileż treści.. :)
> nie czekałeś
A Ty nie wróciłaś.
Człekiem małej wiary byłem zaiste, jednakże znaków, ku wiary mej umocnieniu, nie dałaś.. ;)
Z jednej strony: dotknęłaś zagadnienia wręcz ontologicznego: czy Nic może zniknąć?
Tym tropem myślenia poszedł swego czasu Paul Dirac, wykoncypowawszy sobie, ze w próżni mogą być dziurki, co doprowadziło do odkrycia antymaterii
Z drugiej: wprowadziłaś relatywizm poznawczy, doskonale opisany jako Kot Schrödingera
Krótkie zdanie, a ileż treści.. :)
> nie czekałeś
A Ty nie wróciłaś.
Człekiem małej wiary byłem zaiste, jednakże znaków, ku wiary mej umocnieniu, nie dałaś.. ;)
No znając Sadyla ,to on też się wyspał.
Ja poprostu "dirty dancing "jestem ( jak ktoś to głupio
przetłumaczył "wirujący sex"
Ostatnio namówiłam pewnego mężczyznę byśmy pojechali
do dosyć dużego centrum handlowego.
Jadąc stwierdził ,że nienawidzi jazdy tam.
Do tej pory ,facet nie może otrząsnąć się z szoku ,że tak
dobrowolnie mnie zawiózł ,że boi się telefonów ode mnie odbierać .
Więc niewidzialna ,nie dziw się ,że taka stara baba potrafi.
Po prostu ja czarownicą jestem
Ja poprostu "dirty dancing "jestem ( jak ktoś to głupio
przetłumaczył "wirujący sex"
Ostatnio namówiłam pewnego mężczyznę byśmy pojechali
do dosyć dużego centrum handlowego.
Jadąc stwierdził ,że nienawidzi jazdy tam.
Do tej pory ,facet nie może otrząsnąć się z szoku ,że tak
dobrowolnie mnie zawiózł ,że boi się telefonów ode mnie odbierać .
Więc niewidzialna ,nie dziw się ,że taka stara baba potrafi.
Po prostu ja czarownicą jestem

Uploaded with ImageShack.us
następne pytanie........
A ILE TRZEBA WSYPAĆ PROSZKU?
To była pralka Diana
A patrz, tego nie wiedziałem...
Przypomniałem sobie jedynie sytuację, w której kilka lat temu żona mojego kolegi prawiła mu morały, że ciemnych ubrań nie trzeba prać. Wystarczy wypłukać.. A chłopak po prostu chciał być czysto ubrany i mu się za to oberwało. Nakryła go w łazience podczas operacji "pralka", kiedy ten wsypywał proszek. Pamiętam to szczególnie, bo to był jeden z niewielu razy kiedy faktycznie zakrztusiłem się piwem i nie mogłem złapać oddechu.. To już śmieszne nie było ;)
Przypomniałem sobie jedynie sytuację, w której kilka lat temu żona mojego kolegi prawiła mu morały, że ciemnych ubrań nie trzeba prać. Wystarczy wypłukać.. A chłopak po prostu chciał być czysto ubrany i mu się za to oberwało. Nakryła go w łazience podczas operacji "pralka", kiedy ten wsypywał proszek. Pamiętam to szczególnie, bo to był jeden z niewielu razy kiedy faktycznie zakrztusiłem się piwem i nie mogłem złapać oddechu.. To już śmieszne nie było ;)
Nie jestem całkowicie bezużyteczny.. Mogę zostać użyty jako zły przykład.
Ja ci coś powiem TB i ty moja droga "siostro forumowa" się nie obraź.
Zamiast po nocach "rozmawiać z obcym facetem forumowym " na gadulcu
to dogrzej się przy Osobistym. Nawet jak ci się spać nie che.
A tak rozkręcasz kaloryfery w nocy, a teraz udajesz oszczędną i
kurkami kręcisz. Uważaj ,bo Osobistego przeziębisz i będzie jeszcze gorzej.
Grzej kobietko,grzej swoim ciałkiem ,a zobaczysz ,że "miłość wasza nie ostygnie"
Zamiast po nocach "rozmawiać z obcym facetem forumowym " na gadulcu
to dogrzej się przy Osobistym. Nawet jak ci się spać nie che.
A tak rozkręcasz kaloryfery w nocy, a teraz udajesz oszczędną i
kurkami kręcisz. Uważaj ,bo Osobistego przeziębisz i będzie jeszcze gorzej.
Grzej kobietko,grzej swoim ciałkiem ,a zobaczysz ,że "miłość wasza nie ostygnie"
Ja chyba zmienię nick na załamana, albo coś w tym stylu, ręce opadają, mam ZNOWU kłopoty :(
Mama w szpitalu.... ja mam chyba jakąś czarną serię :(
Kiedyś dawno temu słyszałam coś o latach tłustych i chudych, ciekawe ile te drugie mogą trwać :(
Mama w szpitalu.... ja mam chyba jakąś czarną serię :(
Kiedyś dawno temu słyszałam coś o latach tłustych i chudych, ciekawe ile te drugie mogą trwać :(
"Gdyby Ewa nie skosztowała jabłka, cóż ciekawego zdarzyłoby się przez miliony lat? Nic." - Paulo Coelho
U mnie to już trwa stanowczo za długo, co chwila ciszy i wydaje się, że wszystko na dobrej drodze to zaraz dostaję po głowie...
Jeszcze moment i zostanę sąsiadką S, tylko po drugiej stronie płotu mnie zakwaterują ;)
Jeszcze moment i zostanę sąsiadką S, tylko po drugiej stronie płotu mnie zakwaterują ;)
"Gdyby Ewa nie skosztowała jabłka, cóż ciekawego zdarzyłoby się przez miliony lat? Nic." - Paulo Coelho
Ehhhh a tyle razy się koło tego bunkra przechodziło;)
http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Zsuwanie-bunkra-nie-dla-postronnych-obserwatorow-n63713.html
http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Zsuwanie-bunkra-nie-dla-postronnych-obserwatorow-n63713.html
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
Tiaaaaa:D:D:D
Westerplatte:)
Nie ma to jak koniec języka za przewodnika i rozkopy:)
PS....
Wiecie, że jedna z bliskich mi osób wyśledziła mnie na forum;)
W sieci nie można być anonimowym za grosz:P
I się teraz nie chce udzielać;)
Westerplatte:)
Nie ma to jak koniec języka za przewodnika i rozkopy:)
PS....
Wiecie, że jedna z bliskich mi osób wyśledziła mnie na forum;)
W sieci nie można być anonimowym za grosz:P
I się teraz nie chce udzielać;)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
Siostra Księżny Middelton :)
http://www.people.com/people/package/article/0,,20395222_20467202,00.html
http://www.people.com/people/package/article/0,,20395222_20467202,00.html
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
Ja jestem wieczną optymistką, czasami nawet wkurzam tym ludzi;) Że ja wierzę, że wszystko się uda. A jak nie uda, to znaczy że ma udać się coś lepszego:) I tak miało być:)
Czasami ciężko przełożyć to na życie, które nie zawsze jest sprawiedliwe.
Ale POZYTYWNA AFIRMACJA potrafi zdziałać cuda:)
Czasami ciężko przełożyć to na życie, które nie zawsze jest sprawiedliwe.
Ale POZYTYWNA AFIRMACJA potrafi zdziałać cuda:)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
to na lekki sen :)
Noc poślubna. Pan młody stanął w oknie, gapi się i wzdycha. W końcu panna młoda pyta co się dzieje. A on:
- mówią że noc poślubna jest taka piękna, a tu leje i leje...
Pozdrawiam!
Noc poślubna. Pan młody stanął w oknie, gapi się i wzdycha. W końcu panna młoda pyta co się dzieje. A on:
- mówią że noc poślubna jest taka piękna, a tu leje i leje...
Pozdrawiam!
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
kto nie może spać?
Widziałam dziś dobry polski film "Kołysanka"
specyficzne absurdalne poczucie humoru- polecam ;)
na YouTube jest nawet cały;)
http://www.youtube.com/watch?v=srZYOLFCjyU
Widziałam dziś dobry polski film "Kołysanka"
specyficzne absurdalne poczucie humoru- polecam ;)
na YouTube jest nawet cały;)
http://www.youtube.com/watch?v=srZYOLFCjyU
"...Nie wolno Ci się bać, wszystko ma swój czas
Ty jesteś początkiem do każdego celu..."
Ty jesteś początkiem do każdego celu..."
To może coś o kwiatkach :D
Ogarniałam dzisiaj swoje storczyki i 4sztuki wypuszczają pędy kwiatowe, bardzo się cieszę, ale na zimę? coś im się chyba popitoliło, znaczy na święta będzie niekonwencjonalnie: Gwiazda betlejemska, zygokaktus, storczyk , gwiazda...
Ps. Zygokaktusy zaczynają kwitnąć :)
Ogarniałam dzisiaj swoje storczyki i 4sztuki wypuszczają pędy kwiatowe, bardzo się cieszę, ale na zimę? coś im się chyba popitoliło, znaczy na święta będzie niekonwencjonalnie: Gwiazda betlejemska, zygokaktus, storczyk , gwiazda...
Ps. Zygokaktusy zaczynają kwitnąć :)
"Gdyby Ewa nie skosztowała jabłka, cóż ciekawego zdarzyłoby się przez miliony lat? Nic." - Paulo Coelho
~vilette:
a co czytasz?,
ja ostatnio hurtowo załatwiłam Koperskiego i jego wypady na Syberię, lubię książki podróżnicze, zresztą jakoś tak mnie Syberia fascynuje, tam mnie jeszcze nie było ;) i ludzie chyba inni, znaczy tacy zwyczajni :D
a co czytasz?,
ja ostatnio hurtowo załatwiłam Koperskiego i jego wypady na Syberię, lubię książki podróżnicze, zresztą jakoś tak mnie Syberia fascynuje, tam mnie jeszcze nie było ;) i ludzie chyba inni, znaczy tacy zwyczajni :D
"Gdyby Ewa nie skosztowała jabłka, cóż ciekawego zdarzyłoby się przez miliony lat? Nic." - Paulo Coelho
Specjalnie dla Ciebie Cross;)
http://www.youtube.com/watch?v=fPYB8uuyuMQ
http://www.youtube.com/watch?v=fPYB8uuyuMQ
ja oglądam żywe trupy na tvp1 bo lecą od początku :) nie lubię w trakcie lub co gorsza w połowie zacząć oglądać program.
To Kochani miłego wieczorku filmowego życzę :) ja śmigam po kakao gorące i wracam do łóżeczka :)
To Kochani miłego wieczorku filmowego życzę :) ja śmigam po kakao gorące i wracam do łóżeczka :)
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
http://www.youtube.com/watch?v=FNkAvyvPSRE
Dla Was :)
Dla Was :)
Sadylku do Ciebie nie pasuje sadyl tylko sadel.
Jakoś Sadyl brzmi nieco brutalnie wręcz jak sadystyczny egoista ;P a Sadel jak zagraniczne imię boskiego apollo z mitycznej wyspy :)
P.S. tylko bez obrazy bo zawsze możesz zostać przyziemnym Sadylem ;)
Jakoś Sadyl brzmi nieco brutalnie wręcz jak sadystyczny egoista ;P a Sadel jak zagraniczne imię boskiego apollo z mitycznej wyspy :)
P.S. tylko bez obrazy bo zawsze możesz zostać przyziemnym Sadylem ;)
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
W kontekście całej Twojej wypowiedzi określenie "serdel" brzmi szczególni frapująco. :)))))
Ok. Już więcej nie będę. A przynajmniej się postaram.
Bogna oszczędzaj sreducho. To wszystko oczywiście tylko żarty. :)
Ok. Już więcej nie będę. A przynajmniej się postaram.
Bogna oszczędzaj sreducho. To wszystko oczywiście tylko żarty. :)
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
sadyl - no problemo ;) nic w Tobie boskiego nie ma :( jakoś przeżyję!
Sam wypisałeś "imiona", które swoją drogą bardzo mnie rozbawiły :D
Cross :) wiem że to żarty - myślałam że sadyl też tak uznał ;)
Ja tam mam dużo dystansu do siebie i innych, świat jest taki jakim my go widzimy a że kocham ludzi to już skrajny fetysz;P
No to chłopcy do popisania innym razem :)
Jestem zaopatrzona w literaturę, więc w razie dużej ilości czasu będę w książkach :)
Sam wypisałeś "imiona", które swoją drogą bardzo mnie rozbawiły :D
Cross :) wiem że to żarty - myślałam że sadyl też tak uznał ;)
Ja tam mam dużo dystansu do siebie i innych, świat jest taki jakim my go widzimy a że kocham ludzi to już skrajny fetysz;P
No to chłopcy do popisania innym razem :)
Jestem zaopatrzona w literaturę, więc w razie dużej ilości czasu będę w książkach :)
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
Witam wszystkich wieczornych i nocnych marków :):):)
Jak ja się za wami stęskniłam ;)
To może coś na wieczór niedzielny:)
http://www.youtube.com/watch?v=p2Rch6WvPJE
Jak ja się za wami stęskniłam ;)
To może coś na wieczór niedzielny:)
http://www.youtube.com/watch?v=p2Rch6WvPJE
sadyl to ja Ciebie chyba widziałam u znajomych w piątek :) był taki jeden z dużymi czerwonymi pucynkami i miał dwa przednie zęby żółtawe ;) przez niego się przeziębiłam, ale to długa historia...
a wyraz "organoleptycznie" działa na mnie pobudzajaco hahaha
Wiesz mogłam Ciebie zapytać, ale Kaja jest wiarygodniejsza ;) Podejmuję wyzwanie mów gdzie i kiedy? zrobimy sweet fotę i na fejsa wrzucimy ;)
P.S. serio dajeci mi tyle radości że aż musiałam się oderwać od literatury :)
a wyraz "organoleptycznie" działa na mnie pobudzajaco hahaha
Wiesz mogłam Ciebie zapytać, ale Kaja jest wiarygodniejsza ;) Podejmuję wyzwanie mów gdzie i kiedy? zrobimy sweet fotę i na fejsa wrzucimy ;)
P.S. serio dajeci mi tyle radości że aż musiałam się oderwać od literatury :)
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
@Sadyl:) Bracie!!:)
ENigma - smutkom mówimy precz:)
Opowiem Wam coś śmiesznego - ale normalnie sama w szoku dziś byłam;)
Miałam sen, że się z kimś kłócę i zaczęłam się z tym kimś bić. I go ugryzłam. W tym momencie obudziłam się z głośnym ał...bo użarłam się w rękę;)
ENigma - smutkom mówimy precz:)
Opowiem Wam coś śmiesznego - ale normalnie sama w szoku dziś byłam;)
Miałam sen, że się z kimś kłócę i zaczęłam się z tym kimś bić. I go ugryzłam. W tym momencie obudziłam się z głośnym ał...bo użarłam się w rękę;)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
Tinker :)
ja kiedyś miałam głupszy sen :D co powiesz że wyszłam w śnie za mąż za kogoś kogo nie znałam potem okazało się że to seryjny morderca ale najzabawniejsze jest to dlaczego wyszłam za niego!! okazało się że podpisałam umowę w której pakiet obejmował małżeństwo z tą osobą - do dziś zachodzę w głowę jak rodzi się taki durny sen???
ja kiedyś miałam głupszy sen :D co powiesz że wyszłam w śnie za mąż za kogoś kogo nie znałam potem okazało się że to seryjny morderca ale najzabawniejsze jest to dlaczego wyszłam za niego!! okazało się że podpisałam umowę w której pakiet obejmował małżeństwo z tą osobą - do dziś zachodzę w głowę jak rodzi się taki durny sen???
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
Mi się czasami zdarza np obudzić się i dokończyć zdanie wypowiadane we śnie.
Choć i tak nikt nie pobije mojego exa który obudził się kiedyś, patrzy na mnie swymi ślepiami i słodko się pyta "kochanie, wyceniłaś już nasze krowy?"
Do końca życia tego nie zapomnę;)
Choć i tak nikt nie pobije mojego exa który obudził się kiedyś, patrzy na mnie swymi ślepiami i słodko się pyta "kochanie, wyceniłaś już nasze krowy?"
Do końca życia tego nie zapomnę;)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
TB wie - a Ciebie Bogno informuję:
Już kilka razy pisałem o tym pubicznie - mi sie nic nie śni. Nigdy.
Trudno mi zatem zastanawiać się nad cudzymi snami - bo temat jest mi zupełnie obcy.
Z perspektywy zatem zupełnego widza: sądze, ze sny są projekcją myśłi za dnia. Pokiereszowanych i pozlepianych bez sensu -ale rzeczywistych.
Jest też opcja "synapsowa" - ale w przypadku tak skonkretyzowanych snów - chyba nie jest ona właściwym wytłumaczeniem/
Już kilka razy pisałem o tym pubicznie - mi sie nic nie śni. Nigdy.
Trudno mi zatem zastanawiać się nad cudzymi snami - bo temat jest mi zupełnie obcy.
Z perspektywy zatem zupełnego widza: sądze, ze sny są projekcją myśłi za dnia. Pokiereszowanych i pozlepianych bez sensu -ale rzeczywistych.
Jest też opcja "synapsowa" - ale w przypadku tak skonkretyzowanych snów - chyba nie jest ona właściwym wytłumaczeniem/
sadyl o ja to mi nic dobrego nie wróży :P ze mną jest coś nie halo? zamknę się w sobie po Twojej opinii ;)
sen to tylko sen :) czasami są zabawne a czasami przerażające - moja siostra swego czasu lunatykowała i rozmawiała podczas snu :) to było ciekawe a ile człowiek się dowiadywał hahaha :)
Kochani ja uciekam bo rano do pracy :(
Dobrej i kolorowej życzę Wszytskim!
sen to tylko sen :) czasami są zabawne a czasami przerażające - moja siostra swego czasu lunatykowała i rozmawiała podczas snu :) to było ciekawe a ile człowiek się dowiadywał hahaha :)
Kochani ja uciekam bo rano do pracy :(
Dobrej i kolorowej życzę Wszytskim!
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
> "kochanie, wyceniłaś już nasze krowy?"
hahahahahahahahahahahahhahahahahahaha
nawiązując do teorii Sadyla wszystko ok, jeśli prowadziliście gospodarstwo. ale myślałam, że od rana mają pierszeństwo kury (bo koguty rano wstają), później jakieś dojenie krów, wypas a ich wycena później - ale słabo się znam na temacie
hahahahahahahahah niezłe ;)
hahahahahahahahahahahahhahahahahahaha
nawiązując do teorii Sadyla wszystko ok, jeśli prowadziliście gospodarstwo. ale myślałam, że od rana mają pierszeństwo kury (bo koguty rano wstają), później jakieś dojenie krów, wypas a ich wycena później - ale słabo się znam na temacie
hahahahahahahahah niezłe ;)
"sny są projekcją myśłi za dnia "
Częściowo mogę się z tym zgodzić. Wziąwszy pod uwagę, że śni mi się sfora wilków ganiającą mnie po lesie, a w przeciągu ostatnich kilku miesięcy na swoim osiedlu dwa razy widziałam lisa. Ładnego z dorodną kitą :)
Ale już inne sny... czysta forma sadyzmu. W to już nie uwierzę.
Częściowo mogę się z tym zgodzić. Wziąwszy pod uwagę, że śni mi się sfora wilków ganiającą mnie po lesie, a w przeciągu ostatnich kilku miesięcy na swoim osiedlu dwa razy widziałam lisa. Ładnego z dorodną kitą :)
Ale już inne sny... czysta forma sadyzmu. W to już nie uwierzę.
> dlaczego czasami odpowiedź pojawia się pod postem przy którym kliknęłam "odpowiedz' a czasami na samym dole?
Pokazuję i objaśniam:
A
|_B
__|_C
____|_D
______|_@D1
_________|_E
___________|_F
______|_@D2
__|_@B1
Przy dłuższych i bardziej zagnieżdżonych wątkach, drzewko wiadomości się spłaszcza i nie widać jego struktury.
Jak powyżej: odpowiadając bezpośrednio na "D" - odpowiedź "D1" masz zaraz pod "D"
Natomiast odpowiadając później, kiedy w ślad za "D1" pójdą dalsze części wątku, odpowiedź "D2" wyskakuje gdzieś niżej.
Czasami jest to dosyć śmieszne, jeśli (jak w przykładzie powyżej) odpowiedż B1 wyskoczy zupełnie ni z gruszki ni z pietruszki.
Dlatego warto cytować fragment do którego się odnosimy - lub chociaż zaznaczać, do kogo się zwracamy.
Pokazuję i objaśniam:
A
|_B
__|_C
____|_D
______|_@D1
_________|_E
___________|_F
______|_@D2
__|_@B1
Przy dłuższych i bardziej zagnieżdżonych wątkach, drzewko wiadomości się spłaszcza i nie widać jego struktury.
Jak powyżej: odpowiadając bezpośrednio na "D" - odpowiedź "D1" masz zaraz pod "D"
Natomiast odpowiadając później, kiedy w ślad za "D1" pójdą dalsze części wątku, odpowiedź "D2" wyskakuje gdzieś niżej.
Czasami jest to dosyć śmieszne, jeśli (jak w przykładzie powyżej) odpowiedż B1 wyskoczy zupełnie ni z gruszki ni z pietruszki.
Dlatego warto cytować fragment do którego się odnosimy - lub chociaż zaznaczać, do kogo się zwracamy.
dziękuję za te komplementy ;)
zdjęcie takie hrabiowskie bo znajomi ostatnio znowu się ze mnie nabijają z powodu kapelusika i torebeczki do rączki - bo jak z tymi akcesoriami schodziłam po schodach w butach na obcasach (powoli, żeby się nie wywalić) to podobno wyglądałam mega zabawnie i bardzo dostojnie ;)
a suwaczka się pozbywam... współczuję, że Twój, TB nie może być z prosiaczkiem... żebyś została zaakceptowana potrzebny jest bobas albo wózek, ewentualnie coś sweet typu kwiatuszek czy motylek :P
zdjęcie takie hrabiowskie bo znajomi ostatnio znowu się ze mnie nabijają z powodu kapelusika i torebeczki do rączki - bo jak z tymi akcesoriami schodziłam po schodach w butach na obcasach (powoli, żeby się nie wywalić) to podobno wyglądałam mega zabawnie i bardzo dostojnie ;)
a suwaczka się pozbywam... współczuję, że Twój, TB nie może być z prosiaczkiem... żebyś została zaakceptowana potrzebny jest bobas albo wózek, ewentualnie coś sweet typu kwiatuszek czy motylek :P
o rany co za dzień! Wy też tak macie? ten grudzień mnie dobije ;P robota i robota... oby do 31.12.12 ;)
(taki mały przerywnik w pracy)
Pozdrawiam ciepło w tym "gorącym" vel "świątecznym" miesiącu:)
(taki mały przerywnik w pracy)
Pozdrawiam ciepło w tym "gorącym" vel "świątecznym" miesiącu:)
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
"sny są projekcją myśłi za dnia "
Powszechnie uważa się że faceci myślą tylko o seksie. Jeżeli uznać to stwierdzenie za prawdę to zgodnie z powyższym każdy facet co noc powinien mieć tylko sny erotyczne.
:)))
Powszechnie uważa się że faceci myślą tylko o seksie. Jeżeli uznać to stwierdzenie za prawdę to zgodnie z powyższym każdy facet co noc powinien mieć tylko sny erotyczne.
:)))
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
a ja Wam powiem że pracować mi się nie chce! kurcze muszę zagrać w totka aby wentylem do góry leżeć na Karaibach ;) ten okres świąteczny już mi bokiem wychodzi ;/ ale za to juz był u mnie trzeci Mikołaj :)
Pozdrowionka dla Was w te zimowo-śnieżne dni!
Pozdrowionka dla Was w te zimowo-śnieżne dni!
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
> teraz spac nie mogę, co tu robic poradzcie
- można pogadać w wirtualu (ale przynajmniej tutaj, troszkę pustawo)
- można, wg sugestii Jana, pogrążyć się w telewizorze
- można uprawiac seks
- mozna iść na spacer
- można się upić.
- można połączyć kilka rzeczy (np. uprawiac seks przed tv albo iśc na spacer się upić)
:]
- można pogadać w wirtualu (ale przynajmniej tutaj, troszkę pustawo)
- można, wg sugestii Jana, pogrążyć się w telewizorze
- można uprawiac seks
- mozna iść na spacer
- można się upić.
- można połączyć kilka rzeczy (np. uprawiac seks przed tv albo iśc na spacer się upić)
:]



