Widok
Sadylku do Ciebie nie pasuje sadyl tylko sadel.
Jakoś Sadyl brzmi nieco brutalnie wręcz jak sadystyczny egoista ;P a Sadel jak zagraniczne imię boskiego apollo z mitycznej wyspy :)
P.S. tylko bez obrazy bo zawsze możesz zostać przyziemnym Sadylem ;)
Jakoś Sadyl brzmi nieco brutalnie wręcz jak sadystyczny egoista ;P a Sadel jak zagraniczne imię boskiego apollo z mitycznej wyspy :)
P.S. tylko bez obrazy bo zawsze możesz zostać przyziemnym Sadylem ;)
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
W kontekście całej Twojej wypowiedzi określenie "serdel" brzmi szczególni frapująco. :)))))
Ok. Już więcej nie będę. A przynajmniej się postaram.
Bogna oszczędzaj sreducho. To wszystko oczywiście tylko żarty. :)
Ok. Już więcej nie będę. A przynajmniej się postaram.
Bogna oszczędzaj sreducho. To wszystko oczywiście tylko żarty. :)
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
sadyl - no problemo ;) nic w Tobie boskiego nie ma :( jakoś przeżyję!
Sam wypisałeś "imiona", które swoją drogą bardzo mnie rozbawiły :D
Cross :) wiem że to żarty - myślałam że sadyl też tak uznał ;)
Ja tam mam dużo dystansu do siebie i innych, świat jest taki jakim my go widzimy a że kocham ludzi to już skrajny fetysz;P
No to chłopcy do popisania innym razem :)
Jestem zaopatrzona w literaturę, więc w razie dużej ilości czasu będę w książkach :)
Sam wypisałeś "imiona", które swoją drogą bardzo mnie rozbawiły :D
Cross :) wiem że to żarty - myślałam że sadyl też tak uznał ;)
Ja tam mam dużo dystansu do siebie i innych, świat jest taki jakim my go widzimy a że kocham ludzi to już skrajny fetysz;P
No to chłopcy do popisania innym razem :)
Jestem zaopatrzona w literaturę, więc w razie dużej ilości czasu będę w książkach :)
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
Witam wszystkich wieczornych i nocnych marków :):):)
Jak ja się za wami stęskniłam ;)
To może coś na wieczór niedzielny:)
http://www.youtube.com/watch?v=p2Rch6WvPJE
Jak ja się za wami stęskniłam ;)
To może coś na wieczór niedzielny:)
http://www.youtube.com/watch?v=p2Rch6WvPJE
sadyl to ja Ciebie chyba widziałam u znajomych w piątek :) był taki jeden z dużymi czerwonymi pucynkami i miał dwa przednie zęby żółtawe ;) przez niego się przeziębiłam, ale to długa historia...
a wyraz "organoleptycznie" działa na mnie pobudzajaco hahaha
Wiesz mogłam Ciebie zapytać, ale Kaja jest wiarygodniejsza ;) Podejmuję wyzwanie mów gdzie i kiedy? zrobimy sweet fotę i na fejsa wrzucimy ;)
P.S. serio dajeci mi tyle radości że aż musiałam się oderwać od literatury :)
a wyraz "organoleptycznie" działa na mnie pobudzajaco hahaha
Wiesz mogłam Ciebie zapytać, ale Kaja jest wiarygodniejsza ;) Podejmuję wyzwanie mów gdzie i kiedy? zrobimy sweet fotę i na fejsa wrzucimy ;)
P.S. serio dajeci mi tyle radości że aż musiałam się oderwać od literatury :)
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.