Widok
@Sadyl:) Bracie!!:)
ENigma - smutkom mówimy precz:)
Opowiem Wam coś śmiesznego - ale normalnie sama w szoku dziś byłam;)
Miałam sen, że się z kimś kłócę i zaczęłam się z tym kimś bić. I go ugryzłam. W tym momencie obudziłam się z głośnym ał...bo użarłam się w rękę;)
ENigma - smutkom mówimy precz:)
Opowiem Wam coś śmiesznego - ale normalnie sama w szoku dziś byłam;)
Miałam sen, że się z kimś kłócę i zaczęłam się z tym kimś bić. I go ugryzłam. W tym momencie obudziłam się z głośnym ał...bo użarłam się w rękę;)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
Tinker :)
ja kiedyś miałam głupszy sen :D co powiesz że wyszłam w śnie za mąż za kogoś kogo nie znałam potem okazało się że to seryjny morderca ale najzabawniejsze jest to dlaczego wyszłam za niego!! okazało się że podpisałam umowę w której pakiet obejmował małżeństwo z tą osobą - do dziś zachodzę w głowę jak rodzi się taki durny sen???
ja kiedyś miałam głupszy sen :D co powiesz że wyszłam w śnie za mąż za kogoś kogo nie znałam potem okazało się że to seryjny morderca ale najzabawniejsze jest to dlaczego wyszłam za niego!! okazało się że podpisałam umowę w której pakiet obejmował małżeństwo z tą osobą - do dziś zachodzę w głowę jak rodzi się taki durny sen???
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
Mi się czasami zdarza np obudzić się i dokończyć zdanie wypowiadane we śnie.
Choć i tak nikt nie pobije mojego exa który obudził się kiedyś, patrzy na mnie swymi ślepiami i słodko się pyta "kochanie, wyceniłaś już nasze krowy?"
Do końca życia tego nie zapomnę;)
Choć i tak nikt nie pobije mojego exa który obudził się kiedyś, patrzy na mnie swymi ślepiami i słodko się pyta "kochanie, wyceniłaś już nasze krowy?"
Do końca życia tego nie zapomnę;)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
TB wie - a Ciebie Bogno informuję:
Już kilka razy pisałem o tym pubicznie - mi sie nic nie śni. Nigdy.
Trudno mi zatem zastanawiać się nad cudzymi snami - bo temat jest mi zupełnie obcy.
Z perspektywy zatem zupełnego widza: sądze, ze sny są projekcją myśłi za dnia. Pokiereszowanych i pozlepianych bez sensu -ale rzeczywistych.
Jest też opcja "synapsowa" - ale w przypadku tak skonkretyzowanych snów - chyba nie jest ona właściwym wytłumaczeniem/
Już kilka razy pisałem o tym pubicznie - mi sie nic nie śni. Nigdy.
Trudno mi zatem zastanawiać się nad cudzymi snami - bo temat jest mi zupełnie obcy.
Z perspektywy zatem zupełnego widza: sądze, ze sny są projekcją myśłi za dnia. Pokiereszowanych i pozlepianych bez sensu -ale rzeczywistych.
Jest też opcja "synapsowa" - ale w przypadku tak skonkretyzowanych snów - chyba nie jest ona właściwym wytłumaczeniem/
sadyl o ja to mi nic dobrego nie wróży :P ze mną jest coś nie halo? zamknę się w sobie po Twojej opinii ;)
sen to tylko sen :) czasami są zabawne a czasami przerażające - moja siostra swego czasu lunatykowała i rozmawiała podczas snu :) to było ciekawe a ile człowiek się dowiadywał hahaha :)
Kochani ja uciekam bo rano do pracy :(
Dobrej i kolorowej życzę Wszytskim!
sen to tylko sen :) czasami są zabawne a czasami przerażające - moja siostra swego czasu lunatykowała i rozmawiała podczas snu :) to było ciekawe a ile człowiek się dowiadywał hahaha :)
Kochani ja uciekam bo rano do pracy :(
Dobrej i kolorowej życzę Wszytskim!
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
> "kochanie, wyceniłaś już nasze krowy?"
hahahahahahahahahahahahhahahahahahaha
nawiązując do teorii Sadyla wszystko ok, jeśli prowadziliście gospodarstwo. ale myślałam, że od rana mają pierszeństwo kury (bo koguty rano wstają), później jakieś dojenie krów, wypas a ich wycena później - ale słabo się znam na temacie
hahahahahahahahah niezłe ;)
hahahahahahahahahahahahhahahahahahaha
nawiązując do teorii Sadyla wszystko ok, jeśli prowadziliście gospodarstwo. ale myślałam, że od rana mają pierszeństwo kury (bo koguty rano wstają), później jakieś dojenie krów, wypas a ich wycena później - ale słabo się znam na temacie
hahahahahahahahah niezłe ;)