Odpowiadasz na:

Re: Spawanie

Flash napisał(a):
> Baa... podczas ostatniego Harpagana kumplowi pękła rama w małym
> trójkącie. Wrócił do bazy zawodów, dostał namiary na jakis
> warsztacik, tam co prawda... rozwiń

Flash napisał(a):
> Baa... podczas ostatniego Harpagana kumplowi pękła rama w małym
> trójkącie. Wrócił do bazy zawodów, dostał namiary na jakis
> warsztacik, tam co prawda skasowali od niego 10 zł, ale
> przynajmniej mógł jechać dalej... i jeśl mnie pamięć nie myli,
> to w smie zobył więcej punktów odemnie, ale to już wina mojej
> awarii, której naprawić już się nie udało :)


wlasnie, Tacoo, mogę polecić: stara szopa na końcu Bożepola Malego, jakby żywcem wyjęta z powiedzenia 'stalową ramę w każdej stodole pospawasz'
Dwóch milych panów mechaników, nie są źli - spaw przeżyl Harpa, potem jeszcze 1tys km ramka przejechala bez awarii - i odeszla na zaslużony odpoczynek (dopóki nie nazbieram starych części na zlożenie 'trzeciego roweru') - w końcu po 7 latach byl pretekst do wymiany na mniejszą, oczywiście znów stalową :-)

p.s. Flash, za szybko się poddaleś - gdzieś przy DK nr 6 na pewno byl jakiś warsztat wulkanizacyjny, coś by zaradzili ;-)

pozdr

zobacz wątek
20 lat temu
~wop

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry