Widok

Spiros 2006 jesień

Chciałbym zaprosić w imieniu organizatorów na kolejną już VI edycję Gdyńskiego Nocnego Maratonu na Orientację "SPIROS 2006 JESIEŃ"
Termin: 3-4 listopad 2006r.
Baza: SP NR 16 w Gdyni (Pustki Cisowskie)
Trasa: biegowa TB, marszowa TM i rowerowa TR
Start TB - TM : 3 listopad godz. 19.00
Start TR : 4 listopad godz. 7.00
Dystans: 42,2 km w lini prostej.
Wiecej informacji ukaże się wkrótce (za ok. 2 tygodnie) na stronie organizatora http://www.maksea.pl/

Pozdrawiam,
Angi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeszcze wczoraj wieczorem na stronie organizatora powyżej wyników widziałem relację z trasy rowerowej, niestety nie chciało mi się jej po nocy czytać, a teraz już jej nie ma!
O co chodzi? Ja chcę relację! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mickey napisał(a):

> Z tym działaniem to bym nie przesadzał :)

Znaczy przepraszam - wszystkim dzila ale Mickey'owi nie wiec jemu mozesz wyslac poczta coby nie byl poszkodowany. :p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nadal jeżdzę w Diadorach i one rzeczywiscie maja bloki oddzielone.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mickey napisał(a):

> Jeszcze wczoraj wieczorem na stronie organizatora powyżej
> wyników widziałem relację z trasy rowerowej, niestety nie
> chciało mi się jej po nocy czytać, a teraz już jej nie ma!
> O co chodzi? Ja chcę relację! :)

Kto napisał tę relację??? - prosimy o opublikowanie jej na jakimś serwerze, który nie pada 3x dziennie, np na rowery.trojmiasto.pl

----
"Time is nature's way of keeping everything from happening at once"
{Woody Allen}
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Kto napisał tę relację???

O ile dobrze pamiętam to Joanna Wachta.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Apel do Joanny

Mickey napisał(a):

> O ile dobrze pamiętam to Joanna Wachta.

Joanno,
uprzejmnie prosimy o udostępnienie nam swojej relacji, bez czekania na opublikowanie jej na stronach Organizatora.

:-)

----
"Time is nature's way of keeping everything from happening at once"
{Woody Allen}
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Relacja i zdjęcia

Relacja i zdjęcia są już na stronie

----
"Time is nature's way of keeping everything from happening at once"
{Woody Allen}
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widziałem.
Fajny motyw z tym pakowaniem zdjęć :)

Czy można od organizatorów dostać wybrane zdjęcia lepszej jakości?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mickey napisał(a):

> Widziałem.
> Fajny motyw z tym pakowaniem zdjęć :)

Super!

> Czy można od organizatorów dostać wybrane zdjęcia lepszej
> jakości?

Dołączam się do prośby ...

----
"Time is nature's way of keeping everything from happening at once"
{Woody Allen}
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
BartolomeoBB napisał(a):

> Nadal jeżdzę w Diadorach i one rzeczywiscie maja bloki
> oddzielone.

Hej Bartek, a jak ten model się nazywa??
Pozdrower
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
taaaka imprezka!

góreczki na trasie jak należy, może szkoda tylko że w tym śniegu często nie było innego wyjścia niż iść po śladach, a dla lepszej zabawy trzeba było inny wariant wybrać i trochę drogi nadłożyć :]

ognisko to był super pomysł - ciepła herbatka smakowała mi jak nigdy.

do tego mapy do pobrania - pełen serwis.

natomiast miejsce podwójnie niekorzystne; pierwsze za podium i jednocześnie ostatnie... wśród sklasyfikowanych bez BPK na TM ;P


ps. wielki podziw dla rowerzystow!

marcin
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byłem na trasie w sobotę (4.11) i na PK2 zostawiłem parę białych skarpet Adidas, które z 1/2 litrową butelką wody leżały ok. 1 km od startu.
Na punkcie E powiesiłem polarową rękawiczkę.
Przy punkcie nr 1 ktoś zgubił kartę startową a przy C mapy z zadaniami specjalnymi.
Ja nie planowałem powrotu do bazy a myślałem, że punkty będą zdejmowane w niedzielę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś zebrałem wszystkie PKT z trasy. Musiałem się uwijać, gdyż zapowiadano opad deszczu w godzinach popołudniowych.
Wszystkie stały grzecznie, gdzieniegdzie trafiło się płaczące drzewo...żywicą na karty papieru i perforatory. Zajęło mi to ponad 6 godzin - z tym, że spoglądałem na mapę chyba tylko kilka razy jadąc na 4,5,1. Mimo tego i tak wracałem do domu w strugach deszczu...
Pozdrawiam,
ACH
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj, to znaczy że trasa w tej edycji była naprawdę trudna. Warun chyba miałeś trochę lepszy, chociaż zamiast śniegu było pewnie kupę błota.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Sport

Kompanka do ćwiczeń (7 odpowiedzi)

Cześć, może jest tu jakaś dziewczyna, która chciałaby się zapisać na jakaś wspólna aktywność? :)...

Karnet do oddania (11 odpowiedzi)

Odstapie karnet na silownie Zdrowit. Na 9 miesięcy cena 139 zł. Wykorzystano 3 miesiące. Umowa...

Gdzie kupić sprzęt na siłownie (7 odpowiedzi)

Dajcie mi jakąś opcje jeśli chodzi o godne uwagi sprzęty treningowe. Jestem w temacie laikiem...

do góry