Widok
taki śpiworek to świetna sprawa
mój synek dał się jednak przekonać i od 3 dni śpi w takim śpiworze
rano budzi się cieplutki, a wczesniej rozkopywał się i musiałabym cała noc chodzić i go okrywać
polecam !
my mieliśmy już rożne rozmiary, bo zimą nie ma lepszego rozwiązania dla tych szkrabów co harcują w nocy
mój synek dał się jednak przekonać i od 3 dni śpi w takim śpiworze
rano budzi się cieplutki, a wczesniej rozkopywał się i musiałabym cała noc chodzić i go okrywać
polecam !
my mieliśmy już rożne rozmiary, bo zimą nie ma lepszego rozwiązania dla tych szkrabów co harcują w nocy
dzięki za reklamę ;)
zazdroszczę, że udało Ci się przekonać Maciusia do spania w śpiworku :P
my tez mieliśmy kilka śpiworków(różne rozmiary, zapięcia, grubości) - ale tego mojego wierćka nie da się przekonać do spania w czymś takim :/
zawsze jest okręcony jak śruba ;) do tego znajduje sposoby, żeby się wydostać - np. oba ramionka ma w pasie :P albo potrafił jedną nogę wystawić przez otwór na rękę :P
rozpinał zatrzaski ;) itp.
poddałam się :]
zazdroszczę, że udało Ci się przekonać Maciusia do spania w śpiworku :P
my tez mieliśmy kilka śpiworków(różne rozmiary, zapięcia, grubości) - ale tego mojego wierćka nie da się przekonać do spania w czymś takim :/
zawsze jest okręcony jak śruba ;) do tego znajduje sposoby, żeby się wydostać - np. oba ramionka ma w pasie :P albo potrafił jedną nogę wystawić przez otwór na rękę :P
rozpinał zatrzaski ;) itp.
poddałam się :]
łeeee to chłopak rodem z cyrku, jak potrafi przez reke noge wystawiać :) hahaha
ale poważnie, to świetna rzecz
moje dziecko ma aktualnie zapalenie płuc, a u nas jeszcze nie grzeją więc mus był zapakowac go
ja to mam tak igruby puchowy jak normalna kołdra :))))
mówiłam dziecku, że to namiot na biwak :)))) chyba łyknął
ale poważnie, to świetna rzecz
moje dziecko ma aktualnie zapalenie płuc, a u nas jeszcze nie grzeją więc mus był zapakowac go
ja to mam tak igruby puchowy jak normalna kołdra :))))
mówiłam dziecku, że to namiot na biwak :)))) chyba łyknął



