Widok
całkowicie się zgadzam - film porusza bardzo ważne kwestie dzisiejszego życia, o których się nie mówi. Wszyscy wolą udawać, że ich nie ma. Świetnie, że film jest międzynarodowej produkcji - podkreśla uniwersalność problemów.
Film warty polecenia, niestety większość widowni nie była dostatecznie dojrzała do takiego typu filmu.
Film warty polecenia, niestety większość widowni nie była dostatecznie dojrzała do takiego typu filmu.
Reeweelacja Absolutnal
Polecam absolutnie film Sponsoring, to chyba najlepszy i bardzo poruszający film, jaki obejrzałem w tym roku.
I to nie ze względu na odważne sceny erotyczne, które oczywiście ważne dla przekazu filmu, ale nie są dominujące.
Przede wszystkim poruszone są tematy tabu, o których wszyscy wiemy, że są, a nikt głośno o nich nie powie.
Wiemy, że ludzie mają pragnienia erotyczne, które chcą realizować, bez których są nieszczęśliwi, a nie chcą lub nie mogą ich realizować w stałych związkach. Zaspakajają je przy pomocy "sponsorowanych", akurat w tym filmie dziewczyn, ale myślę, że rzecz dotyczy obu płci.
Kapitalna gra głównych bohaterek, szczególnie Joanny Kulig, której krytyka wróży wielką przyszłość i Juliette Binoche, w rewelacyjnej formie, a scena orgazmu podczas onanizmu realistycznie przejmująca.
Jeżeli dodamy do tego cudowną i zapadającą w duszę muzykę, precyzyjne i wyrafinowane zdjęcia, subtelnie prowadzoną i kierowaną na szczegóły kamerę, to naprawdę reżyserka Małgorzata Szumowska popełniła mistrzowski film.
Aaaabsolutnie do obejrzenia
I to nie ze względu na odważne sceny erotyczne, które oczywiście ważne dla przekazu filmu, ale nie są dominujące.
Przede wszystkim poruszone są tematy tabu, o których wszyscy wiemy, że są, a nikt głośno o nich nie powie.
Wiemy, że ludzie mają pragnienia erotyczne, które chcą realizować, bez których są nieszczęśliwi, a nie chcą lub nie mogą ich realizować w stałych związkach. Zaspakajają je przy pomocy "sponsorowanych", akurat w tym filmie dziewczyn, ale myślę, że rzecz dotyczy obu płci.
Kapitalna gra głównych bohaterek, szczególnie Joanny Kulig, której krytyka wróży wielką przyszłość i Juliette Binoche, w rewelacyjnej formie, a scena orgazmu podczas onanizmu realistycznie przejmująca.
Jeżeli dodamy do tego cudowną i zapadającą w duszę muzykę, precyzyjne i wyrafinowane zdjęcia, subtelnie prowadzoną i kierowaną na szczegóły kamerę, to naprawdę reżyserka Małgorzata Szumowska popełniła mistrzowski film.
Aaaabsolutnie do obejrzenia