Widok

Sposoby ogrzewania domu

Dom i mieszkanie Stogi Temat dostępny też na forum:
Czy ktoś z Was stosuje do ogrzewania pompę ciepła?? Zastanawiam się jak to wygląda w rzeczywistości z kosztami i obsługą
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Albo ma dom wielkości pałacu, albo w ogóle nie ocieplony i otwarte okna, albo za słabą pompę, chociaż temperatura -5 w domu to od samego oddychania i gotowania w kuchni jest większa.

Przy włączonym programie wygrzewania wylewek, który był włączony w listopadzie i grudniu gdy na dworzu były temperatury około -5-1 maksymalnie w nocy , dom się nagrzewał do niecałych 30 stopni.

W normalnym sezonie grzewczym w pierwszym roku zamieszkania gdzie jeszcze budynek troche dosycha itd. itp. bezproblemowe 22-24 stopnie (zależnie od pomieszczenia).

Także takie bajki o mrozie w domu to zwykłe straszenie przeciwników/konkurencji.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Tylko, że...

Abstrahując od faktu czy to prawda o tej wymianie ziemi w co szczerze mówiąc wątpię. Jeśli już byłoby to tylko potrzebne przy dolnym źródle poziomym. Ja mam odwierty pionowe po około 90 m.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Oświecił mnie sąsiad, który ma domek kilkanaście domów dalej. Jakoś tak rozmowa zeszła na ogrzewanie i wtedy powiedział, że ma od paru lat pompę ciepła i że liczy sie z tym, że za jakiś czas będzie musiał ziemię wymienić. Mówił też, że oprócz pompy trzeba mieć inne źródło grzania, bo pompa to za mało. Mówił, że pompa daje radę ogrzać mu dom do około -5 stopni zimą. Jeśli mrozy są większe to musi sie dogrzewać gazem, bo inaczej w domu zimno, że wytrzymać ciężko. Tak więc koszta jednak duże - pompa plus ogrzewanie gazowe to razem nie daje taniej inwestycji na etapie budowy. Cóż - on bogaty ;) Ale fajnie, że uprzedził jak to wygląda w praktyce paru lat u niego. My już zrezygnowaliśmy z pomysłu z pompą, przy kapitalnym remoncie przerobimy ogrzewanie na gazowe.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 9
SmartTrans ??? Ja mam gaz wiec spokoj.. Ale slyszalem ze oni bardzo duzo wilgoci maja i pylu. Kumpel stamtad kupil raz i mowil mi ze wiecej juz nie wezmie.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
ciekawe spostrzeżenie. Nigdy o tym nie słyszałem. Ciekawe czy w krajach gdzie ogrzewanie pompą ciepła jest na wyższym poziomie ludzie też wymieniają tą ziemię co 10 lat.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Też sie interesowałam tym tematem, myślałam nad pompą. Ale ktoś mnie oświecił, że po 10-15 latach trzeba w ogrodzie całą ziemią wymienić, bo pompa nie będzie miała już z czego czerpać tego ciepła. Ale o tym fakcie to jakoś firma proponująca pompę zapomniała mi powiedzieć. A takie zrujnowanie ogrodu co 10 lat tanie nie będzie, wywóz tylu ton ziemi i nawiezienie nowej, całe podwórko od zera zagospodarować. Masakra, kupa roboty.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 9
Nie jestem zwolennikiem używania pompy ciepła. Wiele osób próbuje nam wmówić, że zwykłe ogrzewanie węglowe jest w jakiś sposób nieopłacalne. Sam korzystam z węgla orzech od firmy SmartTrans i wychodzi naprawdę tanio. Ma dużą wartość opałową wiec zużywa się go mniej niż innego. Naprawdę można komfortowo przetrzymać zimę za małe pieniądze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 7
koszt to 100zł miesięcznie w okresie grzewczym w moim przypadku (kubatura około 800m3). tylko oczywiście każdy przypadek jest dosyć rózny. Obsługa praktycznie żadna.

Koszty wykonania około 40k.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Sporo drozsza inwestycja, koszty.... przypuszczalnie bardzo porownywalne do np ekogroszek. Tyle ze czysto
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1