Re: Spotkanie
od jakiegos czasu sama sie czailam zeby to zaproponowac, ale zabraklo odwagi;) i mnie wyreczyles.
mam tylko obawy, ze przyjdzie grono stalych bywalcow i wtedy by mi jakos glupio...
rozwiń
od jakiegos czasu sama sie czailam zeby to zaproponowac, ale zabraklo odwagi;) i mnie wyreczyles.
mam tylko obawy, ze przyjdzie grono stalych bywalcow i wtedy by mi jakos glupio bylo...hmm...trudny orzech do zgryzienia;)
wiec moje pytanie- moze uda sie wyciagnac jeszcze kogos kto do tej pory nie uczestniczyl w takowym spotkaniu, zawsze bedzie razniej w wiekszym stadzie;-))))
ale dalej twierdze ze to bardzo dobry pomysl i jestem zdecydowanie na TAK:)
zobacz wątek