Re: sr*jace psy
.... niestety muszę Cie zmartwić, przerabiałem ten temat już rok temu i niestety ale Twoja teoria dotycząca nawyków wyniesionych z blokowiska pęka jak bańka.
Problem dotyczy również...
rozwiń
.... niestety muszę Cie zmartwić, przerabiałem ten temat już rok temu i niestety ale Twoja teoria dotycząca nawyków wyniesionych z blokowiska pęka jak bańka.
Problem dotyczy również autochtonów z jednorodzinnych posesji. I niestety jak już tu było wspominanie, zwrócenie grzecznie uwagi powoduje tylko wybuch strasznej agresji ze strony właściciela psa.
I jak się okazuje chamem i nic nie rozumiejącym jest zwracający uwagę, a nie właściciel psa. Musi jeszcze chyba upłynąć trochę czasu zanim się kolejne pokolenia właścicieli wyedukują.
Specyficzna mentalność i brak szacunku do innych to chyba jakaś taka kaszubska cnota czy jak...??
I tak na pociesznie - Pozdrawiam sąsiada, który zbiera po swoim niedużym piesku. Można ? Można!!!!, Pan jest chyba z przyszłości :) i przybył z misją edukacyjną :).
zobacz wątek