Odpowiadasz na:

Re: sr*jace psy

I jeszcze mam stać pod płotem i pilnować czy czasem jakiś właściciel z psem nie upatrzy sobie mojego podjazdu.
NIE mam psa a co tydzień muszę sprzątać dowody na ich obecność na mojej... rozwiń

I jeszcze mam stać pod płotem i pilnować czy czasem jakiś właściciel z psem nie upatrzy sobie mojego podjazdu.
NIE mam psa a co tydzień muszę sprzątać dowody na ich obecność na mojej posesji.
Zastanawiam się co trzeba mieć mieć w głowie i nie wiadomo jakie mniemanie o sobie aby przyprowadzić swojego psa na działkę do sąsiada aby tam załatwił swoje potrzeby i po nim nie posprzątać.
I zaznaczam nie mam nic przeciwko zwierzętom tylko przeciwko zachowaniu ich właścicieli i nie chcę nikogo wskazywać palcem, tylko kilka osób czytając to forum powinno się zastanowić nad swoim zachowaniem odnośnie sąsiadów, którym mimo wszystko taka kultura (lub raczej jej brak) uprzykrza życie. Bo bywają dni że aby wsiąść do samochodu muszę bardzo uważnie patrzeć pod nogi.

zobacz wątek
11 lat temu
~aa

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry