Widok
Śródmieście stoi
Brawo kierowcy, daliście radę kolejny dzień z rzędu zakorkować i zasmrodzić całe centrum Gdańska. Jedynym rozwiązaniem jest wprowadzenie strefy czystego transportu w Śródmieściu, przynajmniej w weekendy.
więcej
więcej
Jesteś taki mądry
To daj pieniądze na samochody elektryczne dla rodzin których nie stać na taki wydatek. W tym kraju jest wiele rodzin które nie mogą ga sobie pozwolić na zakup samochodu elektrycznego lub, zmianę sposobu ogrzewania domu na ekologoiczny.
Jest to nie wykonalne przy obecnych zarobkach.
Po drugie jeszcze 10 lat temunie było tyle pitolenia o ekologi. Teraz większąść to francuskie pieski co im nagle spaliny śmierdzą. A elektryki wcale nie są ekologiczne raz że baterie są mega szkodliwe a dwa to prąd w Polsce jest głowinie z elektrowni węglowych więc nie ma mowy o ekologi. Strefa czystego transportu to wymyśl po to by segregować ludzi na biednych i bogatych których stać na samochody elektryczne oraz jest to ograniczanie swobód obywatelskich czyli łamanie prawa.
Jest to nie wykonalne przy obecnych zarobkach.
Po drugie jeszcze 10 lat temunie było tyle pitolenia o ekologi. Teraz większąść to francuskie pieski co im nagle spaliny śmierdzą. A elektryki wcale nie są ekologiczne raz że baterie są mega szkodliwe a dwa to prąd w Polsce jest głowinie z elektrowni węglowych więc nie ma mowy o ekologi. Strefa czystego transportu to wymyśl po to by segregować ludzi na biednych i bogatych których stać na samochody elektryczne oraz jest to ograniczanie swobód obywatelskich czyli łamanie prawa.
I co? Wszyscy mają się poruszać tramwajem i autobusem do pracy?
Już widzę te tłumy, które się pchają do tramwajów i autobusów. Przecież ludzie pracują także poza Gdańskiem. Wszyscy musieliby wychodzić godzinę przed i wracać godzinę później. Korki były, bo była niedziela handlowa, a zaraz święta. Trudno się mówi. Ludzie potrzebują się przemieszczać, chyba że wracamy do okresu komuny i wszyscy do roboty faktycznie mają jeździć komunikacją miejską. Ale wówczas proponuję wszystkim włodarzom to samo rozwiązanie, a nie wysługiwanie się w celach klimatycznych zwykłymi ludźmi. Jakoś na szczyt klimatyczny nie widać, żeby panowie tego świata poruszali się łodziami napędzanymi wiosłem.