> Merabel
Wszystko co piszesz to teoria, praktyka zupełnie od tego odbiega. Naprawdę mało stalkerów zostaje w jakikolwiek sposób ukaranych, uzyskanie zakazu zbliżania to już w ogóle graniczy...
rozwiń
> Merabel
Wszystko co piszesz to teoria, praktyka zupełnie od tego odbiega. Naprawdę mało stalkerów zostaje w jakikolwiek sposób ukaranych, uzyskanie zakazu zbliżania to już w ogóle graniczy z cudem.
Ja miałam tysiące sms'ów, jeszcze więcej połączeń telefonicznych (całą noc i dzień wydzwanianie), śledzenie, straszenie, grożenie. Wszystko udokumentowane. Miałam świadków i na nic to się zdało. Niestety u nas w kraju stalking istniej głównie na papierze, a już ukaranie z tego tytułu to naprawdę rzadkość.
zobacz wątek