Widok
Stara remiza
Czy jest tu ktos potrafiący opisac co dzieje się ze starą remizą? Ponoć dawno temu wynajelo je jakies stowarzyszenie. Tylko że fizycznie brak śladów korzystania z drzwi lub okien. W jaki sposób pomaga to mieszkańcom? To jest nasz wspólny majątek ale w dziwny sposób nic społecznie pożytecznego się tam nie odbywa. W zukowie wywalono dwa worki szmalu na osrodek kultury. Moze jakas swietlica w baninie do wspolnych spotkan, moze oddac w najem za zlotowke ale niech ktos tam jakies spotkania kulturalne czy inne. Skoro stoi i gmina tuz przed oddaniem nowej remizy wyremontowala dach na starej, to moze jednak da się to jakos dla dobra mieszkańców wykorzystać. Czy lepiej zeby nie wietrzone gniło?
jakie plotki? Stan faktyczny jest taki, że budynek jest porzucony, nie wietrzony, o otoczenie zarasta chaszczami. Czy to jest prawidłowa opieka nad budynkiem i prawidłowe jego wykorzystanie. Naprawdę nikt nic nie chciałby zrobić? Dano komuś szanse na faktyczne zagospodarowanie? Ten budynek po wojnie został wzniesiony czynem społecznym mieszkańców, sami sobie go postawili. A teraz należy wg wykładni władzy poczekać aż się zawali? W której części wypowiedzi są jakieś plotki? Opisałem tylko to co widzę!
A od kiedy to ja tym majątkiem zarządzam? To ja wydzieliłem działkę pod remizą i przygotowałem do sprzedaży dla znajomych królika? To ja mam mandat od obywateli na dbanie o interes gminy? To ja pcham się do władzy? Ja jedynie mam prawo zwrócić uwagę na "dziwne" zjawisko i mam nadzieje, że inteligentni sąsiedzi sami dojdą do wniosków...