Widok
Nie polecam firmy sunreef yacht fitma dużo obiecuję daje umowę zlecenie a po mięsonc ludzi zwalniają na brak pracy jeśli szukasz stalej firmy i zetelnego pracodawcy to napewno nie w tej firmie firma sunerf yacht cały czas się ogłasza więc też daje dużo do myślenia sam podejmij decyzjie ale ja podziękuję takiej firmie.
Ciekawi mnie tylko dlaczego nikt z tym nic nie robi. Ludzi traktuje się jak śmieci jeden z kierowników albo jest kobietą i ma co miesiąc okres albo powinien się leczyć u psychiatry. Już dawno ktoś powinien założyć mu sprawę o mobing. Mam tylko nadzieję że ktoś to zrobi w niedługim czasie. Bo koleś na to zasługuje.
Zadziwia mnie, że firma nie posiada żadnego pozytywnego komentarza, jedynie odpowiedzi, zapewne kogoś z działu kadr, że firma jest ok, same super latywy. Prawda jest taka, że praca w sunreef Yachts to jakaś porażka. Mogę zapewnić że wszystkie negatywne opinie nie są wyssane z palca. Zaczynając od kierownictwa, sami wykwalifikowani pracownicy- prawda jest taka że kilku kierowników jest spod młotka, tzn. po zawodówce którzy zaczynali prace na "szlifierce". Zero jakiejkolwiek organizacji. Brak kultury osobistej, wyzwiska od pier... nierobów, że większość powinna zmienić zawód to na porządku dziennym. Największą kpiną jest magazyn. przez ostatnie 5 miesięcy zwolniło się ok. 20 osób. Na magazynie pracuje ok. 10 ludzi więc co 2 tyg. ktoś przychodzi, ktoś odchodzi. Łącznie z kierownictwem i biurem:) Praca pod ciągłym stresem. Dla niedowiarków proszę przejrzeć liczbę ogłoszeń pracy na internecie, mam wrażenie, że niektórych w ogóle nie ściągają bo wiedzą że za moment i tak ktoś się zwolni, albo inaczej, zostanie zwolniony. Przykładem jest kierownik lakierni, który po 9 latach pracy został wyrzucony na zbity (...), dlaczego? To wie sam dyrektor, ponieważ domyślam się że właściciel nie wie co tam sie dzieje. W niektórych działach trzeba pracować po minimum 10 godzin. Znajomy który również tam pracował, usłyszał od kierownika żeby, jak to on ujął "od połowy miesiąca naszykowali się na zapier.. w robocie, poinformowali swoje matki, żony i kochanki, że do domu będą wracali tylko się przespać. Tzn. praca po 11-12 godzin ponieważ wodowana będzie łódka". A niech ktoś tylko się sprzeciwi, to wiadome są tego konsekwencje. Trzeba się prosić, wpisać w kalendarz z miesięcznym wyprzedzeniem, jeżeli chce się wyjść normalnie po 8 godzinach pracy. Rekordzista wyrobił 440 godzin w miesiącu. Czyli 3 miesiące w miesiącu:) Niejaki Paweł. I niech ktoś spróbuje zaprzeczyć. Nic tylko pracować, pracować. Nawet przyjęło się, że kierownictwo łódek na ludzi z produkcji mówią 'murzynki" a na magazyn "żołnierze". Sami sobie odpowiedzcie dlaczego.
firma...
Niby duza firma z wielka przyszloscia...biznes to biznes ale jesli chodzi o ludzi ktorzy szukaja pracy jako szara jednostka produkcyjna to nie radze nikomu isc do tej pracy jest to męka i nic wiecej, kierownicy niektórzy staja na wysokosci zadania i nawet potrafia rozmawiac z pracownikiem ale co niektórzy naprawde nie powinni tam pracowac akurat pozwole sobie użyć tego kierownika imieniu Łukasz :) mam nadzieje ze nikt na niego nie trafi bo tylko zmarnuje sobie kariere, poza tym tną godziny pracy i w wała leca z wyplatami nabiegasz sie zeby dostac zaplacone, oprocz tego jestes zerem kiedy tam pracujesz...hmm wnioski poszukaj lepszej pracy jesli jestes na tyle ambitny :)
Taki cwaniak jesteś ,to co ludzie piszą to prawda zacznijcie płacić należycie za pracę ,umowy konkretne a jeśli wiesz to jak umowy nie dasz w ciągu 1-2 dni to już kwalifikuje się to jako sprawa karna i za nadgodziny płacić cwaniaki . W tedy możesz się wypowiadać . Bo większość pracodawców ,,to oszuści powinni w ryj powinni dostać ,,
wiesz co kolego jeśli uważasz ,że kierownicy się znają na tym co robią to nie wiem w której części hali produkcyjnej Ty byłeś.Tam nawet kontrola jakości nie wie co robi i pyta pracowników jak to jest zrobione.A Ty śmiesz twierdzić ,że kierownicy się znają.Zabawne! Ale żyj dalej w błogiej nieświadomości i myśl tak dalej.Pozdrawiam
co za kłamstwa wypisuje tu jakiś patałach???
cały czas pracuje i uwazam że warunki pracy sa bardzo dobre,wszyscy koledzy na produkcji maja umowy na stale,wyplaty sa zawsze na czas,widac po wypowiedziach ze jakiś stukniety koleś probuje niszczyc dobry wizerunek firmy,podaje sie za pracownika firmy Sunreef Yachts nie mając najmniejszego pojecia na temat budowy katamaranów. Uważam ze cała kadra kierownicza sklada sie z bardzo dobrych fachowców,takze te brednie ktore wypisuje tu jakis dywersant nie mają zupełnie pokrycia. W innych spolkach na terenie stoczni gdańskiej,remontowej i północnej tysiące ludzi pracuje na umowach śmieciowych lub na czarno,natomiast w SY pracownicy zarówno na produkcji jak w biurach mają umowy na stałe. Tym patałachem co wypisuje same kłamstwa na forach powinna zając sie policja,obraża kadre kierowniczą, psuje dobry wizerunek firmy.