Re: Straż Miejska
dbig napisał(a):
> Na chamstwo nie ma wytłumaczenia już to chyba tu pisałem nie ma
> usprawiedliwienia dla funkcjonariusza czy to Straży albo
> Policji który zachowuje się...
rozwiń
dbig napisał(a):
> Na chamstwo nie ma wytłumaczenia już to chyba tu pisałem nie ma
> usprawiedliwienia dla funkcjonariusza czy to Straży albo
> Policji który zachowuje się jak świnia wobec zwykłego człowieka
> jakbym był wandalem albo pseudokibicem jakimś.
A może byłeś 50-tym rowerzystą łamiącym przepisy? Nie jestem fanem Straży Miejskiej, ale może czasami warto postawić się w sytuacji durgiej strony? :)
> Po pierwsze ścieżki są często przy tych drogach gdzie ruch nie
> jest wielki i z pewnością mogą po tych drogach rowery jeżdżić,
> pisałem już że za pękniętą dętke nikt mi ze służby miejskiej
> raczej nie zapłaci (bo ścieżek nikt nie zamiata, pełno na nich
> potłuczonego szkła i gałęzi, przejedz się na Przeróbke).
To mam rozumieć, że za przebitą dętkę na ścieżce rowerowej ktoś Ci zapłaci? Jeśli tak, to może jest to jakiś sposób na ciułanie kasy :) Poważnie: zawsze możesz założyć sprawę przeciwko miastu, że poniosłeś straty wskutek zniszczonej infrastruktury itd. Oczywiście sprawa nieopłacalna. Ale teoretycznia możliwa.
> Rowerem górskim zawsze jeżdżę po ścieżce rowerowej chociaż i
> raz zdarzyło mi się przebić koło.
jw.
> Kto chce każdego szosowce wygnać w każdej sytuacji na ścieżke
> rowerową ten ma "kuku na muniu".
Argument nie do zbicia :) Bardzo merytoryczny. A gdy dyskusja przestaje być merytoryczna, to lepiej ją przerwać.
Wojtek Pałasz
zobacz wątek