Re: Straż Miejska
dbig
Strażniczka wydarła się na Ciebie a w innym wątku pisałeś, że taksówkarz chciał Ci przyłożyć.
Być może wzbudzasz agresje swoim zachowaniem.
Ja od dwóch lat codziennie...
rozwiń
dbig
Strażniczka wydarła się na Ciebie a w innym wątku pisałeś, że taksówkarz chciał Ci przyłożyć.
Być może wzbudzasz agresje swoim zachowaniem.
Ja od dwóch lat codziennie (oprócz zimy) jeżdżę rowerem na trasie Przymorze - Gdańsk i do tej pory nic podobnego mi się nie przytrafiło.
Nie wiem jak wyglądasz ale być może w strażniczce (widząc szczupłego młodzieńca) odezwała się matczyna troskliwość i zgoniła Cię z drogi w trosce o Twoje zdrowie.
Nie wykluczone, że zawdzięczasz jej życie bo gdybyś dalej jechał tą ulicą ktoś by w Ciebie wjechał wykluczyć tego nie można. Wypadki się zdarzają i nikt nie zna miejsca ani czasu. Jazda po ulicy zwłaszcza ruchliwej do bezpiecznych nie należy.
Głupotą jest jazda ulicą gdy obok jest ścieżka dla rowerów i nie ma tu żadnego tłumaczenie, że się ma rower szosowy. Wystarczy zmienić opony na grubsze i z szosowego będzie miejski.
Na rowerze nie ma żartów tu żadna blacha nie chroni a gamoni za kierownicą nie brakuje.
zobacz wątek