Widok

Straż Miejska

Kolejne starcie z jakimś pojazdem ale tym razem ze Strażą Miejska i to niezbyt miło.
Jadę na Chełm Cienista - Worcella - Chałubińskiego - Sikorskiego - Al. Witosa na Alei Witosa kawałek za górką słyszę jakieś histeryczne sygnały "koguta" pojazdu służbowego kawałek za mną zajeżdża Straż Miejska obok mnie w środku z jakimś funkcjonariuszem i funkcjonariuszka Straży Miejskiej o budowie otyłej urzędniczki wydziera i krzyczy do mnie: TAM JEST ŚCIEŻKA ROWEROWA, ALE JUŻ!
Ten krzyk tej prymitywnej kobiety (która nie powinna się znaleść w Straży Miejskiej) tak mnie wystraszył że o mały włos nie spadłem z roweru nawet bałem się coś wypowiedzieć na własną obrone zatrzymałem się i cofnąłem wróciłem na Cieszyńskiego i potem Witosa.
Krzyk tej prymitywnej funkcjonariuszki ze Straży Miejskiej był nieuzasadniony ponieważ na ulicy Witosa nie ma zakazu jazdy rowerów a znaku informującego o scieżce rowerowej też nie ma, jade trochę więcej niż 15km/h, po ścieżce rowerowej zresztą nie da się więcej jechać i nie nadaje sie ona do jazdy dla wszystkich rowerzystów.
Błędem jest to że nie wydziela się z jezdni asfaltowych pasów powolnego ruchu po których mogłyby jeżdżić rowery bez względu na typ tak jest np. w Niemczech.
Straż Miejska i włodarze naszego miasta są przykładem negatywnego podejścia do uczestników ruchu drogowego i mieszkańców miasta, sprawy te są spychane na margines.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ytrewq napisał(a):

moze od razu zalozymy ze wsiada w samochod i
> > dojezdza do takiego miejsca?
>
> Założenie z samochodem jest jak najbardziej na miejscu :|

szczegolnie jak sie samochodu nie posiada....

;-/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Peter napisał(a):

> 2) jak ktos ma szosowke i jedzie na trening to chyba nie bedzie
> jechal rowerem miejskim, zeby dojechac do terenu, w ktorym nie
> bedzie musial isc lub jechac po dziurawym chodniku, ze wzgledu
> na przepisy - moze od razu zalozymy ze wsiada w samochod i
> dojezdza do takiego miejsca?

Założenie z samochodem jest jak najbardziej na miejscu :|
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Racja jednak tego typu rzeczy nie mogą zostać bez echa trzeba je prostować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no - ja w sumie taz mam niezly ubaw
1) przepisy przepisami - jak bylo zawsze - a zycie - zyciem
i zawsze jakies przepisy bedzie sie lamac /nie wazne czy sensowne czy nie/
2) jak ktos ma szosowke i jedzie na trening to chyba nie bedzie jechal rowerem miejskim, zeby dojechac do terenu, w ktorym nie bedzie musial isc lub jechac po dziurawym chodniku, ze wzgledu na przepisy - moze od razu zalozymy ze wsiada w samochod i dojezdza do takiego miejsca?
3) w naszym kraju jest duzo bardziej dziwnych i pokreconych rzeczy, ktore czsami wykraczaja poza ramy wybrazni... :-/ wiec proponuje dyskusje na temat "nierownosci sciezek a przepisy" sobie darowac
4) zachowanie strazy miejskiej w przypadku, ktory opisany byl na poczatku dyskusji, a ktorego to owa zeszla juz dawno, bylo moze przesadzone i co najmniej niewlasciwe, ale dobrze ze nie skonczylo sie na jakims mandacie - albo wypadku, gdy ow rowerzysta przestaszony sygnalem dzwiekowym pojazdu uprzywilejowanego moglby sobie lub komus zrobic krzywde...

tym optymistycznym akcentem koncze zasylajac serdeczne rowerowe pozdrowienia z Dublina w ktorym rowerzysci rzadza!!!!

autentycznie kultura kierowcow innych pojazdow jest tutaj naprawde na duuuuzo wyzszym poziomie

pozdrower!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
TJ u mnie pelen chillout :) ale mam niezly ubaw.. :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobra. PEACE! ;) Obaj.
W sobote biketour dla chętnych, albo Harpagan jak ktoś nie lubi małych dystansów, w niedzielę zaś wyścig w Wejherowie dla tych co BikeTour za mało a Harp za dużo.
;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Krzyżaku twoje powalone posty nie na temat rowerów nie powinny się tu znaleść.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Krzyżak napisał(a):

> dbig musze przyznac ze masz najbardziej powalone posty na calym
> formu :)

moze tak jak jest na głownej stronie trojmiasto.pl - aforyzmy/cytaty/myśli, to na rowerach założyć okienko: złote myśli dbig'a z losowym wyrzucaniem myśli na dany dzionek? ;)

Dbig, przyjmij to oczywiscie z uśmiechem ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dbig musze przyznac ze masz najbardziej powalone posty na calym formu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dbig napisał(a):

> Jeszcze jedno, jeżeli władze by tak robiły to na pewno wszyscy
> rowerzyści byliby zadowoleni ponieważ byłoby to bardziej
> ludzkie, demokratyczne :)

Gdyby babcia miała wąsy to by była dzidkiem... Po prostu niczego nie zmienisz. Masz do wyboru chodnik z pseudo drogą dla rowerów ( oczywiscie nie wszędzie) albo jedziesz ulica i jestes na bakier z prawem. Ja mam to wszystko w dupie i stosuje opcję numer 2. Jeżdżę nie pierwszy sezon i jeszcze mandatu nie dostałem. A jak dostane to i tak będę jeździł.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Strażniczka Miejska jest
> namierzona nie wiem przez kogo ale komuś zalazła za skóre nie
> widać jej w tej dzielnicy w każdym bądż razie za niewłaściwie
> jej zachowanie ktoś inny niż służbiści wymierzy jej
> sprawiedliwość i po co jej to było te krzyki i pyskówki?

brawo chłopaku, brawo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeszcze jedno, jeżeli władze by tak robiły to na pewno wszyscy rowerzyści byliby zadowoleni ponieważ byłoby to bardziej ludzkie, demokratyczne :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Zdecydowanie chodnik to nie jest dobra opcja lepsza opcja to
> pobocze asfaltowe wydzielone z jezdni nie wiem który raz już to
> powtarzam :)

no właśnie się zastanawiam po jaką cholerę to powtarzasz. wszyscy słyszeli, co poniektórzy odpowiedzieli, że takowych pobocz w Gdańsku NIE BĘDZIE, będą wydzielone ścieżki - masz jeszcze coś do dodania? Czy tylko pitolisz żeby pitolić?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zdecydowanie chodnik to nie jest dobra opcja lepsza opcja to pobocze asfaltowe wydzielone z jezdni nie wiem który raz już to powtarzam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oddział 11

Przepisy dodatkowe o ruchu rowerów, motorowerów oraz pojazdów zaprzęgowych

Art. 33. 1. Kierujący rowerem jednośladowym jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub z drogi dla rowerów i pieszych. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.

1a. W razie braku drogi dla rowerów lub drogi dla rowerów i pieszych kierujący rowerem jednośladowym jest obowiązany korzystać z pobocza, z zastrzeżeniem art. 16 ust. 5, a jeżeli nie jest to możliwe - z jezdni.


3. Kierującemu rowerem lub motorowerem zabrania się:

1) jazdy po jezdni obok innego uczestnika ruchu;

2) jazdy bez trzymania co najmniej jednej ręki na kierownicy oraz nóg na pedałach lub podnóżkach;

3) czepiania się pojazdów.

4. Na przejeździe dla rowerzystów, kierującemu rowerem zabrania się:

1) wjeżdżania bezpośrednio przed jadący pojazd;

2) zwalniania lub zatrzymywania się bez uzasadnionej przyczyny.

5. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem jednośladowym jest dozwolone wyjątkowo, gdy:

1) opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem lub

2) (9) szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów.

6. Kierujący rowerem, korzystając z chodnika lub drogi dla pieszych, jest obowiązany jechać powoli, zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.

7. Kierujący rowerem może jechać lewą stroną jezdni na zasadach określonych dla ruchu pieszych w przepisach art. 11 ust. 1-3, jeżeli opiekuje się on osobą kierującą rowerem w wieku do lat 10.

No przepisy ujmują to że jadący rowerem jest obowiązany do korzystania z drogi dla rowerów, tylko nalezy jasno określić gdzie takowe mamy, ponieważ powykrzywiane płyty chodnikowe jest ciężko nazwać droga dla rowerów pomimo znaku, a ponadto zeby wyjechac szosówka poza miasto to też trzeba troszkę pokręćić, ale czy chodnik to dobra opcja?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tu nie tyle chodzi o koszta utrzymania co o poziom jaki reprezentuje Straż Miejska a Policja.
W Policji też zdarzają sie ludzi prymitywni i jednocześnie są metody poskramiania takich ludzi, Straż Miejska musi wypracować skuteczne metody zaprowadzania porządku w swoich szeregach i prostowania charakterów bo z tego co widać Strażnicy Miejscy mają hailaif może to brak dyscypliny.
W dzielnicy w której mieszkam jedna Strażniczka Miejska jest namierzona nie wiem przez kogo ale komuś zalazła za skóre nie widać jej w tej dzielnicy w każdym bądż razie za niewłaściwie jej zachowanie ktoś inny niż służbiści wymierzy jej sprawiedliwość i po co jej to było te krzyki i pyskówki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dbig napisał(a):

> więc po co
> Straż Miejska w naszym mieście.

O to już inna historia...
Czytałem kiedyś, że "utrzymanie" jednego strażnika miejskiego kosztuje nas, podatników, więcej niż jednego policjanta. Jeśli o mnie chodzi, to Straż M(W)iejska powinna być zlikwidowana a pieniądze w ten sposób zaoszczędzone przeznaczone np na zwiększenie etatów w Policji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nikt nie ma pretensji do stróżów prawa że wykonują swoją pracę ale do hamskiego zahowania nitkórych z nich ja tu nie wspominałem o Policji a czy Straż Miejską można nazwać stróżami prawa czyż nie powinni oni najlepiej siedzieć na tej Elbląskiej i nie wychodzić poza teren rynku i starówki?
Straż Miejska niech zostawi "drogówce" to co należy do "drogówki" a nie próbuje podreperować swój zły wizerunek histerycznymi metodami i tak każdy wie że Policja ma ludzi o wyższym poziomie i struktury bardziej rozbudowane więc po co Straż Miejska w naszym mieście.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
grisza napisał(a):

> znak jest przed martwym odgałęzieniem
> do skrętu w prawo (służącym teoretycznie również skręcającym z
> poprzecznej w lewo). Znaki zastepujące sygnalizację świetlną są
> osobno (dwa razy stop w odległości 5 metrów od siebie)

To zmienia postać na posiedzieć ;)
Może kiedyś zobaczę jak to wygląda :)

>światła miej bo ja naprawdę nie
> widzę rowerzystów bez świateł jak jadę samochodem po zmroku, i
> choćbym się starał jak mógł to niekcący rozjechać mogę

Ja też ich kiepsko widzę :(
Mało czasu spędzam na drodze, więc zaryzykuje (ach te uzależnienie od adrenaliny )
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

> Znak stopu przed światłami ma "działać" wtedy, kiedy nie działa
> sygnalizacja świetlna.

niestety zła odpowiedź ;P - to skrzyzowanie jest naprawde nonsensownie oznakowane - znak jest przed martwym odgałęzieniem do skrętu w prawo (służącym teoretycznie również skręcającym z poprzecznej w lewo). Znaki zastepujące sygnalizację świetlną są osobno (dwa razy stop w odległości 5 metrów od siebie) - tak czy inaczej - chciałem tym wykazać, że nikt nie ma pretensji o sensowne łamanie przepisów (światła miej bo ja naprawdę nie widzę rowerzystów bez świateł jak jadę samochodem po zmroku, i choćbym się starał jak mógł to niekcący rozjechać mogę) ino, że dziecinadą jest miec pretensje do przepisów o to, że istnieją, i pretensje do stróżów prawa, że wykonują swoją pracę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry