Widok

Straż miejska

Witam. Jedno pytanie.
Ktos sie orientuje jakie uprawnienia ma straz miejska?
Przejechalem na czerwonym po czym kazali mi sie zatrzymac :) powiedzialem ze nie widze takiej potrzeby i dalej jechalem..gosc szedl w zaparte i kazal zjechac, baba straznik ze kierownica zajezdzala mi droge hehe a straznik powiedzial ze wsadzi mi palke w szprychy..ja na to prosze bardzo i kumajcie ze sie wychylil i chcial rzeczywiscie wsadzic w tylne kolo debil heheh, skonczylo sie tak ze zjechalem sprytnie na chodnik kilka uliczek i im "odjechalem". Oczywiscie w trakcie dyskucji twierdzilem ze nie maja uprawnien i ze nie planuje postoju na pogawedki (blefowalem bo nie znam ich uprawnien) tak wiec kto sie orientuje co te paly moga zrobic w razie niemca? :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
albert napisał(a):

> No dobra, obrzucacie Krzyżaka za jazdę przez czerwone, a co
> powiecie na bikera, który ma obok siebie ścieżkę rowerową, a
> mimo wszystko dalej jedzie asfaltem ??

w normalnych krajach ścieżki rowerowe są na asfalcie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
biker napisał(a):

> Ty to łamiesz chyba wszędzie, ale podaj w jakich krajach byłeś
> i łamałeś przepisy, chyba w Bagladeszu :).
> Byłem w kilku krajach i tam jest pełna kultura chyba, że
> przyjedzie taki Krzyżak a to już co innego:)
> Nie masz się czym chwalić.

Krzyżacy od dawien dawna nagminnie łamali w Polsce przepisy. Taka tradycja... Pod Grunwaldem też wpierdolili się na czerwonym i jeszcze mieczami wygrażali gołymi. No i straż wiejska i miejska ścignęła ich letko... :P :D
Ponadto imię Jakub (hebr. Jah-kowh) znaczy, ni mniej, ni więcej, "oszust" - w tym wypadku drogowy. I wszystko się zgadza, detalicznie! :D:D:D
Jeśli zaś chodzi o Kubę, to każdy wie, co Kuba pokazała takiej chociażby Ameryce... Nic więc dziwnego, że się Kuba wypina na zwykłych strażników miejskich, którzy nie dysponują ani bronią jądrową, ani samolotami stealth, ani nawet Zbigniewem Brzezińskim... :)

Pozdrawiam Jakuba "Kubę" Krzyżaka
życząc wielu udanych krucjat
przeciwko czarnym mundurkom
w Nowym Roku 2007,
Krysia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No dobra, obrzucacie Krzyżaka za jazdę przez czerwone, a co powiecie na bikera, który ma obok siebie ścieżkę rowerową, a mimo wszystko dalej jedzie asfaltem ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Krzyżak napisał(a):

> biker - mam Ci wymieniac kraje w ktorych lamalem przepisy w
> towarzystwie innych kolarzy? :) hehe widac pozory myla.. :) a
> props "glupiego polaczka..czytaj wyzej, to byla tylko riposta,
> nikogo nie obrazam, ale uwazam ze tylko dupki nie maja odwagi
> sie podpisac.
> dre slaby zart.

Ty to łamiesz chyba wszędzie, ale podaj w jakich krajach byłeś i łamałeś przepisy, chyba w Bagladeszu :).
Byłem w kilku krajach i tam jest pełna kultura chyba, że przyjedzie taki Krzyżak a to już co innego:)
Nie masz się czym chwalić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobra, żarty żartami, ogólna mentalność jest niestety taka, że jak zajedziesz komuś drogę lub cokolwiek wymusisz to on nie odpuszcza - przygazować, hamowanie z piskiem i trąbienie, zamiast lekkiego zwolnienia, no trudno. Ale trzeba brać pod uwagę opcję, że ktoś może nie widzieć a ostro cisnąć. I wystarczy on jeden. Każdy kto przecina czerwone, wyprzedza, zmienia pas, ignoruje stop zakłada, że nie zginie. Nie każdemu się to do końca udaje. Ktoś kto jedzie ryzykownie, wie że jedzie ryzykownie, ale nie bierze pod uwagę tego, że za chwile zabije 10 osób. I ja wiem, że jak nic nie jedzie to znaczy że nic nie jedzie, tylko wszyscy co mieli wypadek też tak myśleli. Poza tym mam jakiś dziwnie optymistyczny obraz świata i widzę że zmienia się na lepsze. Może wolniej niż gdzie indziej ale się zmienia. I jak ktoś zostawia czerwone to nie dlatego, że mu się nie chce go zgasić, tylko dlatego, żeby stać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja zazwyczaj zatrzymuje sie na swiatlach. Chyba ze jest jest naprawde pusto albo jak jade w grupie. Nie uwazam ze swiatla są po to by je lamac ale czasami sama stwarza sie sytuacja ze az glupio jest stac jak burak i czekac ... Nie pochwalam łamania przepisow, tym bardziej ze sam o to wlaczylem w sądzie przez rok! Robie to tylko jak nie stwarzam ogolnego zagrozenia...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
biker - mam Ci wymieniac kraje w ktorych lamalem przepisy w towarzystwie innych kolarzy? :) hehe widac pozory myla.. :) a props "glupiego polaczka..czytaj wyzej, to byla tylko riposta, nikogo nie obrazam, ale uwazam ze tylko dupki nie maja odwagi sie podpisac.
dre slaby zart.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
troche sie z toba zgdzam.
ogolne uwazam iż całe prawo jest dla durni co nie potrafią samodzielnie rozróżnić dobra od zła :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kuba wywodzi się stamtąd, skąd jego okulary za pierdolnaście tryliardów:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Krzyżak! myślałem, że jesteś mądrzejszy!
W innych krajach kolarze również się zatrzymują na światłach, nie wiem w jakim kraju to widziałeś, że tam łamią przepisy ruchu drogowego.
Nie ma tłumaczenia czy zagrażasz komuś czy nie, jest czerwone to stajesz.
A jeżeli nie stajesz to świadczy o Tobie.
Następnie cytuję: "jestes typowym polaczkiem głupim" a Ty co nie jesteś polaczkiem, a może Ty jesteś z innej planety, na drugi raz nie używaj takich zwrotów, bo to obraża wszystkich.
pozdrower
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czadowo!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Krzyżak napisał(a):

> swiatla sa zjabiste, dla aut i innych pojazdow mechanicznych.
> rowerem mozna naginac przepisy i zdania nie zmienie i
> obrzucajcie mnie miesem :D

Krzyżaku, pozwól, że na początek obrzucę Cię żabimi udkami w sosie śmietanowym. Potem sushi i potrawka z królika. Następnie kaczka nadziewana jabłkami, kotlet jagnięcy, kurczak w sałatce ananasowej, a jeśli to jeszcze będzie Ci mało, dodam pieczonego bażanta. I co? Wystarczy? :D

P.S. Byłabym zapomniała...
Pieprzyć przepisy! :P
Byle bezpiecznie... :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
swiatla sa zjabiste, dla aut i innych pojazdow mechanicznych. rowerem mozna naginac przepisy i zdania nie zmienie i obrzucajcie mnie miesem :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
...zakazy zatrzymywania dla biedaków, których nie stać na mandat, ograniczenia prędkości, dla tych, którzy mają słabe fury, linie ciągłe dla tych, którzy nie umieją wyprzedzać, o taak, o taak.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
swiatła sa po to aby regulować ruch gdy jest jego duże natężenie.

Gdy np. nie ma ruchu to światła sa niepotrzebne, a to ze sa nie zmienia faktu ze niczemu nie służą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dre napisał(a):
> każdy człowiek zacznie trenować kolarstwo i wypadków nie będzie
> w ogóle tak?

I nie bedzie niczego:)

__________________
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja przejeżdżam na czerwonym zwykle ze względu na jadącą ze mną grupę, której nie chcę zgubić. Ogólnie nie podoba mi się to, boję się tego i uważam, że jest to głupie. Czerwone są po to, żeby na nich stawać. Od tego są one. Od tego one są. Od tego są. Więc jak by ktoś, kto jest mądrzejszy od Ciebie Jakubie (przynajmniej jeżeli chodzi o światła) stwierdził że masz rację to wszędzie by były znaki lub nie byłoby niczego (bo po co skoro to widać czy coś jedzie czy nie). A najlepiej to niec każdy człowiek zacznie trenować kolarstwo i wypadków nie będzie w ogóle tak?



Łukasz Derheld :)




www.fotosurf.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uuua ostro :D

"re straznik" badz na tyle odwazny zeby sie podpisac imieniem i nazwiskiem glupi i typowy polaczku, reszta tez :) jezdze nie od dzis i zdarzalo mi sie ze nawet policja przymykala oczy na lamanie przepisow bo sa po prostu bardziej kumaci i wyrozumiali niz trepy pracujace w strazy miejskiej, ktora na dobra sprawe do niczego nie jest nikomu potrzebna. zadnej opini nie psuje bo nie jestem jedynym,ktory przejezdza na czerwonym, ba i nie zamierzam przestac. Wiadomo ze sa sytuacje ze staje i czekam, ale w momencie kiedy ruch wynosi doslownie ZERO, badz bez zadnej szkody dla nikogo mozna smialo przejechac, to po ki ch... mam sie zatrzymywac i marznac, nawet jesli zlamie przepis? nie znam osobiscie zadnego trenujacego kolarza, ktory staje na czerwonym i czeka..ale Tobie jako niedzielnemu rowerzyscie sie nie dziwie i pochwalam. z czasem jednak nabierzesz wprawy i bedziesz umial z zamknietymi oczami jezdzic po 3 miescie :) pazdzioch, podkreslam ze jade na czerwonym w momencie kiedy nie stwarzam zadnego zagrozenia dla siebie i innych..nie twierdze ze jestem the best, a Ci co gineli to raczej w innych okolicznosciach niz OSTROZNA jazda na czerwonym.

"zwykly rowerek"..jezdzilem w innych krajach UE z kolarzami o roznym pokroju i uwierz mi ze nie przypominam sobie zeby stawali na czerwonym, jest to ogolnie praktykowane w pewnych kregach (konkretnie ludzi trenujacych) i nikt sie do nikogo z tej okzaji nie przypie...a.

kolejna sprawa, w krajach gdzie sciezki sa z****iscie rozwiniete, kolarze trenujacy rowniez z nich nie korzystaja, ale to rozumie tylko ktos kto trenuje a nie jezdzi - jest roznica?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gdyby tyle tej tabaki nie wąchał i muzg by przewietrzył to by inaczej pisał:)
a co do skrzyzowań inteligetnyh idealny przykład ksiażkowy zawsze sie unas tacy znajda co napisza wytłumaczenie dlaczego przepisy łamia kazdy che je dostosowac do swojego widzimisie i to wdanej chwili.Dlatego zadnych zmian na lepsze wtym kraju niewidze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zwykły rowerek napisał(a):
> Coraz więcej ludzi jeździ zagranice i widzi ze tam nawet jak
> jest pusta ulica i tak wszyscy grzecznie czekają.A przecież tez
> sie wszyscy spieszą.
> Co sie dziewic ze dzielą UE na stara i nową Jak Polacy jeszcze
> niedorośli do nowej.

niepotrzebnie pyszczysz.

róznica między sygnalizacją świetlną np u zachodnich sąsiadów a w Polsce jest taka, że tam sygnalizacja jest dla użytkowników a u nas jest dla... sygnalizacji. U nas dopiero od kilkunastu lat pojawiają się włączniki sygnalizacji przy przejsciach dla pieszych, a inteligentnych skrzyżowań w zasadzie nie ma. Dlatego przy pustych ulicach kierowcę "trafia", jak musi 2 minuty czekac na zmianę.

Samochodem na czerwonym w nigdy nie przejechałem, natomiast rowerem zdarzyło się nieraz. Właśnie ze względu na takie "mądre" sygnalizatory.

;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry