A propos sternik
Po ostatniej rozmowie z kolega mam wrazenie, ze zeslany jest na Helene.
Nie wiem czy to dobrze czy nie ale zarobil na to w nadgodzinach. Byl wyjatkowo ambitny jesli chodzi o pozbywanie sie...
rozwiń
Po ostatniej rozmowie z kolega mam wrazenie, ze zeslany jest na Helene.
Nie wiem czy to dobrze czy nie ale zarobil na to w nadgodzinach. Byl wyjatkowo ambitny jesli chodzi o pozbywanie sie fajnych ludzi.
Mowia ze wierzy teraz w inna bajke. Jestem ciekaw czy bajka wypali, bo to widzialem ostatnio, to Bounty to byl pikus z happy endem dla zeslanych. hahaha
zobacz wątek