Krzysio!!! Wrzucamy !
mam was wszystkich gdzies ....
co za p****ane zycie i ludzie ...
czemu jak komus na kims zalezy i sie martwi o niego to on nie moze tego przyjac do wiadomosci i mowi ze marudze skoro tak nie...
rozwiń
mam was wszystkich gdzies ....
co za p****ane zycie i ludzie ...
czemu jak komus na kims zalezy i sie martwi o niego to on nie moze tego przyjac do wiadomosci i mowi ze marudze skoro tak nie jest...
nierozumiem juz tego zycia ....
mam sie cieszyc chwila i nie martwic na zapas...
ale ja nie uniem tak poprostu przestac sie martwic...
boje sie ze znow zostane sama bez zadnej bliskiej mi osobie...
czy ktos mnie rozumie o co mi chodzi ...?
a tak po zatym to chcialabym zeby juz byl 2005 r albo nawet i 2006 ....
zobacz wątek