Odpowiadasz na:

słaby

Wybrałam się na "Swing" bo lubię kabaret "Limo", ich satyryczne skecze.
Rozczarowałam się. Zlepek dowcipnych odzywek i śmiesznych min to za mało na film.
Technicznie też słabiutki bo... rozwiń

Wybrałam się na "Swing" bo lubię kabaret "Limo", ich satyryczne skecze.
Rozczarowałam się. Zlepek dowcipnych odzywek i śmiesznych min to za mało na film.
Technicznie też słabiutki bo nawet źle kadrowany - w większości ujęc postacie występujących ledwo mieszczą się w kadrze, a często wręcz się nie mieszczą (czubki głów poobcinane). Rażą też sztucznie przyspieszenia monologów, dokonane prostym zabiegiem wycięcia klatek.
Szczerze podziwiałam tylko grę filmowej Lucyny i Agnieszki.

zobacz wątek
13 lat temu
~Małgorzta

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry