Widok
SŁABY!
Film powstał na podstawie powieści Zbigniewa Domino pod tym samym tytułem. O ile książkę polecam każdemu , o tyle filmu raczej nie. Książka świetna , a więc i scenariusz powinien być niezły. Tymczasem powstał zlepek jakichś obrazów , które niewiele mówią . Postaci nijakie, akcja też się nie klei. Nie pomogły niezłe zdjęcia i muzyka. Szkoda , bo była dobra okazja , żeby nareszcie pokazać tę straszną , ale i niezwykle ciekawą kartę polskiej historii.
Syberyjskie romanse...
Jak wielu z Polaków posiadam w Rodzinie krewnych, którzy przeżyli Syberię w czasie II wojny światowej.
Wielokrotnie słyszane opowieści o tych nieludzkich latach były motywacją do obejrzenia tego filmu.
Filmu, który okazał się słaby,nierówny,bez wyróżniającej się gry aktorskiej,momentami bardzo się dłużący.
W pewnym momencie skontastowałem, że film pokazuje ciągle jakieś romanse.Takie historie na pewno się zdarzały w tamtych,tragicznych okolicznościach, ale
chyba nie powinny dominować filmu o losach tysięcy ludzi.
Film nieco przyśpieszył i bardziej zaciekawił w drugiej części, ale nie nadrobił niedoróbek z pierwszej.Osobiście bardzo mnie raziło, że aktorki wygłądały w większości scen, jakby właśnie opuściły salon kosmetyczny.
Oczekiwałem innego potraktowania tematu Syberii.
Film próbuje bronić się zdjęciami powalającej surową urodą przyrody,ale to zdecydowanie za mało, jak na tytułową Syberiadę.
Można spokojnie nie iść.
Wielokrotnie słyszane opowieści o tych nieludzkich latach były motywacją do obejrzenia tego filmu.
Filmu, który okazał się słaby,nierówny,bez wyróżniającej się gry aktorskiej,momentami bardzo się dłużący.
W pewnym momencie skontastowałem, że film pokazuje ciągle jakieś romanse.Takie historie na pewno się zdarzały w tamtych,tragicznych okolicznościach, ale
chyba nie powinny dominować filmu o losach tysięcy ludzi.
Film nieco przyśpieszył i bardziej zaciekawił w drugiej części, ale nie nadrobił niedoróbek z pierwszej.Osobiście bardzo mnie raziło, że aktorki wygłądały w większości scen, jakby właśnie opuściły salon kosmetyczny.
Oczekiwałem innego potraktowania tematu Syberii.
Film próbuje bronić się zdjęciami powalającej surową urodą przyrody,ale to zdecydowanie za mało, jak na tytułową Syberiadę.
Można spokojnie nie iść.
ZACHĘCAM
To co Ci ludzie przeżyli według mnie nie da się opisać ani nagrać. Więc to co oni przeżyli było gorsze ale ja się ciesze że ktoś miał odwage nagrać taki piekny i wzruszający film wiedząc że żyją ludzie którzy tam byli. Więc jak ma ktoś szanser iść na ten film to ja serdecznie zachęcam bo byłam wraz z sybirakami którzy oglądając to nie mogli się oderwać a potem cos powiedż bo troszkę inaczej przedstawili ich życie. ZACHĘCAM DO PÓJŚCIA NA SYBERIADE!
Syberiada - świetny film
Świetny film, temat w PRL i długo po wyjściu do demokracji .. przemilczany ! ! Znakomita muzyka Dębskiego, świetne zdjęcia, bardzo dobra realizacja i gra aktorska. Reżyserowi Zaorskiemu udało się uniknąć pójścia na łatwiznę scen para-seksualnych fabuła spójnie trzymająca się psychologicznie.
Należy oceniać film, a nie .....życiorys autora książki - jak infantylnie zrobiła jedna z pań. Dziękujemy panie reż. Zaorski !
Należy oceniać film, a nie .....życiorys autora książki - jak infantylnie zrobiła jedna z pań. Dziękujemy panie reż. Zaorski !