Ten system jest już na starcie zacofany. Jakieś odbijanie się w falomatach, elektroniczne portmonetki w aplikacji, budowanie statystyk na podstawie niewielkiego procenta pasazerów, mlodziez...
rozwiń
Ten system jest już na starcie zacofany. Jakieś odbijanie się w falomatach, elektroniczne portmonetki w aplikacji, budowanie statystyk na podstawie niewielkiego procenta pasazerów, mlodziez dojezdzajaca do szkol nie liczona itd. Same archaiczne rozwiązania rodem z epoki kamienia łupanego za tylko 160 milionow złotych plus co roku kolejne miliony na utrzymanie tego sredniowiecznego systemu.
zobacz wątek