Widok

Szadółki robią certyfikowany kompost do trawników

Opinie do artykułu: Szadółki robią certyfikowany kompost do trawników.



Kompost produkowany z mokrych odpadów w Zakładzie Utylizacyjnym w Szadółkach dostał certyfikat i wiosną zasili pasy zieleni przy gdańskich drogach.

W Gdańsku od 1 lipca 2013 roku w związku z reformą śmieciową, mieszkańcy mają obowiązek segregowania odpadów na suche i mokre. Żeby wykorzystać te ostatnie, ZU przez dwa lata zabiegał w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi o dopuszczenie do obrotu tzw. organicznego środka poprawiającego jakość gleby, czyli kompostu. ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

kompost z odpadów

Kaktus to powinien ci już dawno wyrosnąć bo świetnie sprawdza się wuprawie kwiatów w pojemnikach na balkonie i tarasach ale nie tylko bo i na działce jest ok
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

ZŁA LOKALIZACJA

Wysypisko powinno być zlokalizowane dalej od miasta- nie może być tak, że przez to wysypisko cierpią dziesiątki tysięcy ludzi, u mnie na Chełmie tez wali czasami tak,że okna trzeba zamykać. Należy jak najszybciej zmienić lokalizację na taką położoną daleko od miasta nie będzie wtedy potrzeby zabudowy kompostowni za grube miliony. Co będzie ?jak dodatkowo zbudują jeszcze tam spalarnię śmieci z całego województwa - wiejące u nas przeważnie wiatry zachodnie wszystko zwieją na miasto tzn. ten odór połączony z różnymi dioksynami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Szadółki

to tam gdzie śmierdzi cały rok?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie jestem prezydentem, wiceprezydentem, ani też urzędnikiem

Nie pracuję w ZUT, a jedyne, co mam wspólnego ze składowiskiem w Szadółkach to, że moje odpady tam trafiają. Zgadzam się z Tobą, że płacąc podatki mam prawo oczekiwać, że moje pieniądze zostaną przeznaczone m.in. na rozwiązywanie problemu odorów. Płacę również za zagospodarowanie odpadów i mam prawo do oczekiwania, że część tej opłaty zostanie przeznaczona na wdrożenie nowoczesnych technik odzysku odpadów.
I tak w rzeczywistości jest: odgazowanie kwater, stosowanie zhermetyzowanych procesów, nowoczesny sprzęt, zamknięte obiegi odcieków i wiele innych.
Natomiast problemem jest co innego. Kompostownie odpadów, składowiska są we wszystkich krajach, również w Europie i nie słyszałem, nie czytałem i również organoleptycznie nie stwierdziłem, żeby wokół nich mówiąc kolokwialnie śmierdziało. Na pewno nie pachnie, ale nikt nie skarży się na odory. A u nas problem jest od wielu lat i pomimo coraz nowocześniejszych technik unieszkodliwiania, odzysku odpadów tylko narasta.
Moim zdaniem problem jest w tym, że skład naszych odpadów, tzw. morfologia jest inna. Nasze odpady zawierają znaczne ilości frakcji biodegradowalnej, a ta rozkładając się wytwarza metan i mamy smród.
Czyli za dużo odpadów mokrych trafia na kwaterę składową, a tylko 30 tys. ton odpadów mokrych zbiera się selektywnie, co przy 460 tys. mieszkańców Gdańska daje wskaźnik selektywnej zbiórki 6,5 dkg (65 gram) na mieszkańca/rok, To mniej więcej jeden ogryzek od jabłka/1 mieszkańca w skali roku.
Resztę odpadów mokrych wyrzucamy w miejscu zamieszkania do odpadów zmieszanych, które docelowo są składowane, gdzie ulegają rozkładowi wydzielając metan i mamy smród wokół składowiska. Nie będę się rozpisywać na temat procesu zagospodarowania odpadów z Zakładzie Utylizacyjnym, bo się na tym nie znam ale w dużym skrócie tak to wygląda.
I co, winni są urzędnicy, których nikt nie pchał do władzy? Winni tego, że nie potrafimy w domu oddzielić frakcji mokrej od suchej?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Szadółki - śmierdzi

Szadółki to mogłyby zrobić coś z tym smrodem, bo żyć się nie da. W niektóre dni nawet na Przymorzu wali śmieciami. Początkowo nie wiedziałam co to,a później się domyśliłam,że był wiatr z Szadółek.

Chętnie bym się przeprowadziła na Łostowice, ale podobno tam śmierdzi czasami jeszcze gorzej.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

prezydent?

mówisz, jak były wiceprezydent :)
pewnie, że to nasze śmieci, ale to nie nasz problem, tylko urzędników działających w naszym imieniu. Nie możemy zajmować się wszystkim. Płacimy podatki i w naszym imieniu zajmują się tym urzędnicy, przecież sami się tam pchali. A do startowania w wyborach zmuszali ich? Kasę przytulają to niech robią.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

widać że nie segregujesz śmieci
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

w Oliwie to śmierdzi z innego powodu, ale też związanego ze śmieciami

zwłaszcza po zmroku, gdy nie widać koloru dymu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Unia nie wymaga budowy spalarni, a jedyniezakazuje składowania frakcji wysokoenergetycznej

ta z kolei może być spalana np. w cementowniach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

TRUCICIELE Z PORT SERVICE

Co nam daje Port Service?śmierć w postaci raka.Budyń pamiętaj.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Przetarg?

Ciekawe czemu ZDiZ nie robi przetargu na zakup kompostu??? Może jakiś przedsiębiorca chciałby sprzedać taniej niż wysypisko? Moim skromnym zdaniem ZDiZ powinien zrobić przetarg, żeby mieszkaniec Gdańska nie pomyślał sobie, że marnuje się jego pieniądze. Aaaaa zapomniałem, pewnie dlatego, bo nie byłoby z tym "kompostem" co zrobić.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Hola, hola

Czy w lesie tak śmierdzi jak w rzeczonej kompostowni? Na pewno nie, więc po co porównywać te procesy. Natura zawsze robi coś lepiej niż człowiek, choć to dłużej trwa.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

uzdrowiciele

Pójdzie pod marchewkę.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wszystko fajnie, ale to nie "Szadółki" robią kompost, tylko Zakład Utylizacji :) :) :). Pani Katarzyno ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Po co chcą spalać, jak można odzyskiwać materiały jak szkło, plastik itd. Unia idzie w recykling, a nie spalanie.

Jako przykład podam Zakład Segregacji i Utylizacji w Różance koło Susza. Ten zakład jest 100 lat świetlnych przed Szadółkami. Nowoczesna technologia recyklingu odpadów powoduje, że przyjeżdżają tam ludzie z Europy Zachodniej, a nie jak to bywa w Polsce, gdzie samorządy kupują stare technologie z Niemiec, Skandynawii oparte na spalaniu śmieci.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Queens, Bronx, Dolny Manhattan.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Śmierdzą to twoje odpady, które tam są składowane

i moje też
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
do góry