Widok

Szalony kierowca linii K

Zwróćcie proszę uwagę na przegubowy autobus linii K w kierunku Grabówek SKM. Okolice działek na Chwarznie. Nie jedzie swoją trasą. Skręca z prawego pasa w lewo (kilkukrotnie). Tworzy zator. Jeśli chcę zawrócić to ma przecież pętlę Witomino Leśniczówka.
więcej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Przegubowy na K to może być co najwyżej trolejbus...
W lewo z prawego pasa przy działkach na chwarznie?
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 5

Pociąg nie może się wykoleić...
Wykoleić może się najwyżej twój kumpel. Pociąg nie może.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1

Tak juz zwracam uwage
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Jakie Witomino Leśniczówka na trasie linii K?

Gdzie Rzym, gdzie Krym. Coś się nie spina w tej historii...
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 0

Pomylona trasa

No właśnie kierowca tamtego trajtka kompletnie pogubił trasę. Próbował zawrócić nieudolnie w okolicach działek koło Obwodnicy. Robi tylko zamieszanie i tworzy niebiespieczną sytuację
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Przecież tam jest tyle miejsca, że gabarytem bez skretnych kół w naczepie można zawrócić...
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie zjechal na obwodnicę zapewne i zawracał na najbliższym skrzyżowaniu zapewne
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Nie zjechał na obwodnicę i zawracał na najbliższym skrzyżowaniu
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Sytuacja była trochę skomplikowana .

Witam. Sprawa była skomplikowana ale dałam radę w momencie gdzie była konieczność wyprowadzić panią kierowcę na trasę. Najważniejsze że nie było wypadku to jest najważniejsze.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Linia K

Po prostu pani kierowca jechała pierwszy raz tą trasą i się troszeczkę pomylila- każdemu ma prawo się taka sytuacja zrobić.
Nie którzy pasażerowie nie są wyrozumiali i zasiali panikę.
Przyznaję się że na początku byłam to ja ale gdy zobaczyłam że Pani trochę błądzi to pomogłam wyprowadzić w miarę możliwości. I później też jedna pani się dołączyła gdzie była z mężem który pracuje w zkm na łączach .
A jedna pasażerka się zaczęła do mnie nie grzecznie oddzywac. Ale szybko została postawiona do zachowania spokoju ,mogła pomóc a nie udzielać się w wyprowadzeniu kierowcy. Zamiast się cieszyć że nic się nie stało
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

czyli standardowo

wariat firmowy
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry