Auto 4dni w serwisie. Łączny rachunek 1300 pln wymienione sprawne podzespoły (zabrałem wymienione, części które do dziś dzień nie sprawiają kłopotu). W momencie reklamacji błędnej diagnozy wymyślili, że jeszcze wtryski mogą lać lub turbina wysiada i ich wymiany nie stwierdzą swojej winy. Auto przejechało kolejne 30tys., z dala od wróżbitów z Lellka. Wolę zadzwonić na EZO TV do Zefira lub Macieja, lepiej sobie poradzą.