Re: Szosa
świetna racja ! składak , tylko składak ! nie kupuj gotowca , bo i tak dołożysz do niego parę nietanich komponentów zamiast standardowych . dotyczy to zwłaszcza kiery i siodełka . jeśli masz...
rozwiń
świetna racja ! składak , tylko składak ! nie kupuj gotowca , bo i tak dołożysz do niego parę nietanich komponentów zamiast standardowych . dotyczy to zwłaszcza kiery i siodełka . jeśli masz "normalny" rozstaw kości miednicy , bierz w ciemno SLR TT 135 , a kierkę z w miarę pełnym , zamkniętym gięciem , zapewniającą wygodny górny chwyt będący przedłużeniem chwytu klamkomanetek przy jednoczesnym dwustopnionym chwycie dolnym - sprintersko-długodystansowym ( mój typ : ritchey carbon evolution ) . ponadto składając samodzielnie rower możesz skorzystać z komponentów wg uznania - np. sprawdzone aluminium ritcheya albo zaeksperymentować z carbonem ze średniej półki cenowej , jeśli masz żyłkę hazardzisty . to samo dotyczy ramy - np. jakiś karbonowy slop za 3 tysiące z widłami to już niezła gratka . do tego dochodzą koła . jeśli jesteś lekkim zawodnikiem i stosujesz komponenty ritcheya , możesz do kompletu dołożyć nowe protocol , jeśli gustujesz w hi-tec mavicach , to kup używane ksyrium sl od kolegi na forum . natomiast z osprzętem grupy ultegra sl dobrze będą się prezentować wh-r 6600 g shimano . możliwości są liczne . satysfakcja ze składaka jest większa od satysfakcji z gotowca o tyle , o ile małżeństwo z miłości jest bardziej satysfakcjonujące niż małżeństwo z rozsądku . niestety - w każdym przypadku satysfakcja trwa tylko do pewnego czasu . . . he he :)
zobacz wątek