Widok

Szosa

Czy znajdzie się ktoś kto jeździł na szosówkach "Lemond"? Jakieś opinie.
Jak wiele osób jeżdżących w terenie ma również szosę i jak dzieli czas pomiędzy górala, a szosówkę. Pytam, bo jestem blisko kupna szosówki, ale nie wiem czy warto.
Pozdro
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Scarface napisał(a):



> nordic: nie, nie i jeszcze raz nie! :D



wystarczyło napisać: 3 x nie. he he :)



> SLR TT jest moze wygodny, ale nie dla wszystkich :D Jeżeli

> chodzi o wygodne siodło, ktore pasuje prawie 100% społeczenstwa

> to typy sa dwa Selle Italia Flite lub Fizik Aliante.



noć przecię pisałżem , co do normalnej dupy jeno . ja sobie chwalę . a co do flite'a i aliantów nic nie mam naprzeciwko .



> Aluminium Ritcheya nei jest sprawdzone, w teście Tour ich kiery

> osiagnęły bardzo przecietne wyniki - szybko pękały! Symulowano

> tam chyba 10 lat użytkowania, jak znajde ten test to wrzuce,



co do kiery , to polecałem carbon , jak możesz zauważyć . aluminiowa może być sztyca i mostek 4axis . letkie i ładne .



> wygraly Syntace'i, które w ogole nie pekły i jeszcze chyba FSA



zacne sprzęty . mam do sprzedania kierkę i mostek syntace'a ( 42 cm / 110 mm ) .



> ... Z ram karbonowych tanich to tylko Canyon F10 o ktorym

> keidys pisałem (w wyszukwiarce bedzie),



bez przesady . jest coraz więcej carbonowych ram całkiem przyzwoitych . choćby rdx czy drosinger .



> Koła Ritchey'a to

> plastelina, zobacz testy sztywności - pierwsza liczba przednie

> koło, druga tylne. W dodatku piasty to lipa, te koła to taki

> american classic...



też mówię , dla letkiego zawodnika .



> Shimano WH-R-550 62/45 N/mm



550 z****iście wypadają . 6600 powinny być zbliżone , a przy tym ok . 200 g lżlejsze . i bardzo ładne , jak wszystko shimano , mojej ukochanej firmy . wogóle shimano jest najlepsze , bo jest najtańsze i najlepsze . he he :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nordic: nie, nie i jeszcze raz nie! :D
SLR TT jest moze wygodny, ale nie dla wszystkich :D Jeżeli chodzi o wygodne siodło, ktore pasuje prawie 100% społeczenstwa to typy sa dwa Selle Italia Flite lub Fizik Aliante.
Aluminium Ritcheya nei jest sprawdzone, w teście Tour ich kiery osiagnęły bardzo przecietne wyniki - szybko pękały! Symulowano tam chyba 10 lat użytkowania, jak znajde ten test to wrzuce, wygraly Syntace'i, które w ogole nie pekły i jeszcze chyba FSA ... Z ram karbonowych tanich to tylko Canyon F10 o ktorym keidys pisałem (w wyszukwiarce bedzie), Koła Ritchey'a to plastelina, zobacz testy sztywności - pierwsza liczba przednie koło, druga tylne. W dodatku piasty to lipa, te koła to taki american classic...

Bontrager Select 67/45 N/mm
Campagnolo Proton 52/41 N/mm
Campagnolo Eurus 56/47 N/mm
DT-Swiss 240s 61/33 N/mm
Fulcrum Racing 1 61/46 N/mm
Mavic Cosmic Elite 71/53 N/mm
Mavic Ksyrium Elite 59/43 N/mm
Mavic Ksyrium SL 65/44 N/mm
Ritchey WCS Protocol 49/34 N/mm
Shimano WH-7800 Dura-Ace 59/40 N/mm
Shimano WH-R-550 62/45 N/mm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
świetna racja ! składak , tylko składak ! nie kupuj gotowca , bo i tak dołożysz do niego parę nietanich komponentów zamiast standardowych . dotyczy to zwłaszcza kiery i siodełka . jeśli masz "normalny" rozstaw kości miednicy , bierz w ciemno SLR TT 135 , a kierkę z w miarę pełnym , zamkniętym gięciem , zapewniającą wygodny górny chwyt będący przedłużeniem chwytu klamkomanetek przy jednoczesnym dwustopnionym chwycie dolnym - sprintersko-długodystansowym ( mój typ : ritchey carbon evolution ) . ponadto składając samodzielnie rower możesz skorzystać z komponentów wg uznania - np. sprawdzone aluminium ritcheya albo zaeksperymentować z carbonem ze średniej półki cenowej , jeśli masz żyłkę hazardzisty . to samo dotyczy ramy - np. jakiś karbonowy slop za 3 tysiące z widłami to już niezła gratka . do tego dochodzą koła . jeśli jesteś lekkim zawodnikiem i stosujesz komponenty ritcheya , możesz do kompletu dołożyć nowe protocol , jeśli gustujesz w hi-tec mavicach , to kup używane ksyrium sl od kolegi na forum . natomiast z osprzętem grupy ultegra sl dobrze będą się prezentować wh-r 6600 g shimano . możliwości są liczne . satysfakcja ze składaka jest większa od satysfakcji z gotowca o tyle , o ile małżeństwo z miłości jest bardziej satysfakcjonujące niż małżeństwo z rozsądku . niestety - w każdym przypadku satysfakcja trwa tylko do pewnego czasu . . . he he :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Białek napisał(a):

> Czy znajdzie się ktoś kto jeździł na szosówkach "Lemond"?
> Jakieś opinie.
> Jak wiele osób jeżdżących w terenie ma również szosę i jak
> dzieli czas pomiędzy górala, a szosówkę. Pytam, bo jestem
> blisko kupna szosówki, ale nie wiem czy warto.
> Pozdro


Lemondy mają mało sportową geometrię, powiedziałbym nawet, że turystyczną. Dla jednych to plus, a inni wolą mniej wygodne sportowe pozycje, jeśli jeździsz dla przyjemności i chcesz w miarę wygodnej szosy to lemond jest dobry. Firma należy do Treka podobnie jak Klein, technologia jest praktycznie identyczna, jakość też, wiec rama stoi na wysokim poziomie. Lemondy sa naprawde dobrze wykonane, zawiedziony tym rowerem na pewno nie będziesz, chyba, że jak pisałem w szosówkach nastawiasz się bardziej na sport niż na spokojniejszą, bardziej komfortową jazdę. Teraz jeszcze pytanie czy chcesz kupić gotowy model czy składać, pamiętaj, że złożenie zawsze wyjdzie taniej i lepiej (dobierzesz sobie szerokośc kiery, siodło, wszystko bedzie pod ciebie!).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kiedys troche jezdzilem szosowkami, teraz jednak podziekowalem jednak za inhalacje spalinami (wiesz sam jaki bywa ruch na szosach, szczegolnie w weekendy). Goral lub rower typu trekking to jednak zdrowsze i bardziej wszechstronne pojazdy (szosowka raczej kiepska jezdzi sie po lasach). Ale jesli chcesz koniecznie to sprobuj sam, w koncu jestes ubezpieczony a choroby pluc sa uleczalne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry