Widok
> Na pewno byłem pijany tylko wtedy jestem wredny
Jednego takiego kolesia na FOrum już mamy
Wtórny jesteś.
W dodatku.. beznadziejny d*pek z ciebie. Pomijając wszystko inne.. powyższy cytat uzasadnia moją opinię na twój temat.
Jak Panie to bawi, niech se gadają z tobą. Nie moje małpy..
Dla mnie jesteś śmieciem niewartym uwagi. Nikt rozsądny i dojrzały nie tłumaczy się stanem upojenia. Nie umiesz pić i ci szkodzi? to nie pij.
Po pijaku wyłazi z człowieka jego prawdziwa natura. To, co jest zahamowane przez świadomość na codzień.
Jesteś gnojem po pijaku (w twoim przypadku: prędzej gnojkiem).. to taki jesteś.
Na trzeźwo po prostu się jedynie maskujesz.
Jednego takiego kolesia na FOrum już mamy
Wtórny jesteś.
W dodatku.. beznadziejny d*pek z ciebie. Pomijając wszystko inne.. powyższy cytat uzasadnia moją opinię na twój temat.
Jak Panie to bawi, niech se gadają z tobą. Nie moje małpy..
Dla mnie jesteś śmieciem niewartym uwagi. Nikt rozsądny i dojrzały nie tłumaczy się stanem upojenia. Nie umiesz pić i ci szkodzi? to nie pij.
Po pijaku wyłazi z człowieka jego prawdziwa natura. To, co jest zahamowane przez świadomość na codzień.
Jesteś gnojem po pijaku (w twoim przypadku: prędzej gnojkiem).. to taki jesteś.
Na trzeźwo po prostu się jedynie maskujesz.
@Graszka:
Mam w chwili obecnej, wg mojego szacunku.. pomiędzy 1,4 a 1,6 ‰ alko we krwi.
Za kólko nie wsiadam, zatem mogę :)
Nie przeszłoby mi przez myśl, żeby jakikolwiek swój ewentualny durny wpis tłumaczyć jutro alkoholem :/
Jak zdarzy mi się uwalić i napiszę coś głupiego.. to będę przepraszał. Ale nie: usprawiedliawał się :D
Zresztą... póki co.. na Forum.. nie było sytuacji, za którą musiałbym przepraszać.
Chyba ;]
Mam w chwili obecnej, wg mojego szacunku.. pomiędzy 1,4 a 1,6 ‰ alko we krwi.
Za kólko nie wsiadam, zatem mogę :)
Nie przeszłoby mi przez myśl, żeby jakikolwiek swój ewentualny durny wpis tłumaczyć jutro alkoholem :/
Jak zdarzy mi się uwalić i napiszę coś głupiego.. to będę przepraszał. Ale nie: usprawiedliawał się :D
Zresztą... póki co.. na Forum.. nie było sytuacji, za którą musiałbym przepraszać.
Chyba ;]