Widok

Szukam mężczyzny 40+

Poznajmy się Pogórze Temat dostępny też na forum:
Szukam "bratniej duszy" poczuciem humoru oraz z dystansem do siebie i do życia. Ważne żeby był czuły, ciepły, wrażliwy. Może mieć dzieci :)) a resztę pokaże życie :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ona zalogowana, Ty zalogowany - jeszcze jakaś podpowiedź? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też byłem nie raz zalogowany ..... i nic ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A czekałeś na coś? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No owszem, jak każdy mężczyzna... ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mężczyzna nie czeka, tylko przejmuje inicjatywę... ewentualne (inaczej mówiąc) bierze sprawę w swoje ręce ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
> Ona zalogowana, Ty zalogowany - jeszcze jakaś podpowiedź? ;)

To było tak oczywiste, że czekałem z wypiekami, na rozwój komunikacji w blondzie.. tzn.. które zrobi pierwszy krok :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Witaj sadyl.
A jak obstawiasz?
Jakie są notowania?
Ciekawska s Ciebie istota.
Może się dzieje???....a Ty jak ta przysłowiowa "babcia poduszkowiec" w oknie. O wszystkim musi wiedzieć z najmniejszymi szczegółami ....
może poduszkę podam pod łokietki i zestaw z frytkami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ranna ptaszyna z Ciebie, Beato :)
"Poduszkowce" żyją życiem innych, bo własnego nie mają. To tłumaczy popularność seriali nie mówiąc o idiotyzmach typu "trudne sprawy".
Ja TV nie mam :)
Frytki podrzuć. Wieki całe nie jadłem :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
...chyba żartujesz?
Czy Ty myślisz że mi bozia powiedziała że w moim przypadku idzie na urlop do odwołania?
Mam dożywiać ciekawskiego, a potem i szyderce?????

Zaś Twoja- dość duża- aktywność na forum jest już jasna....brak telewizji.
Sprawdź czy rachunki masz opłacone ;) ?
Może ta kwestia też się w "magiczny" sposób wyjaśni?

Miłego dzionka :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Sprawdź czy rachunki masz opłacone ;) ?
> Może ta kwestia też się w "magiczny" sposób wyjaśni?

Widzisz blondi... przy nieopłaconych rachunkach najpierw odłączają Net.. zatem pudło ;)
TV nie mam od lat.. bo nie chcę mieć.. i tyle :)
A moja aktywność na Forum paradoksalnie jest w ścisłej korelacji z aktywnością zawodową. Im więcej pracuję.. tym więcej siedzę na Forum :D

Co z tymi frytkami? ;>
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Sadyl po co Twój sarkazm ?
" ...widzisz blondi przy nieopłaconych rachunkach. najpierw odłączą net..." Cóż, a może nie do końca?
Hmm..."blondynku- kędziorku", a może piszesz z karty "internetowej"?
To takie prywatne dojście do neta, niezależnie z jakiego urządzenia piszesz...taka technika w naszym klimacie ;)
A rachunki dalej gdzieś leżą ;)
Widzisz chciałeś być " lotny" a wyszło jak zwykle " na nielota". Szkoda.

Co do frytek to ...Krysia w białych kozaczkach zjadła całe zapasy.
Musisz poczekać na najbliższe wykopki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Sarkazm? Gdzie go widzisz?

A Net mam z UPC, podobnie zresztą jak Ty ;)

Frytek nie będzie, trudno.
Trochę szkoda... pasowałyby do pstrąga, który dochodzi mi na poddaszu :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Sarkazm?..uuuu... niejednokrotnie w dość wielu Twoich wypowiedziach.
No chyba że nie jesteś autorem WSZYSTKICH! swoich wypowiedzi, to ok zwracam honor.
Choć czasem nie wiem czym to jest uwarunkowane, ale szydzisz "na akord".

A jednak nieopłacane rachunki! Nie tylko tv, ale i gaz też.... skoro pstrąg musi dochodzić na poddaszu, a nie na ruszcie ;)))
Rozumiem że wieczory spędzasz...hmm...nastrojowo- przy świecy.

Odrzuciłeś pozdrowienia i zaproszenie z Energii ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Beato droga:

Jak na razie, przez ostatnie kilka lat tylko raz ktoś się pode mnie próbował podszyć. Wówczas zmieniłem zapis graficzny mojego nicka - zawsze to ciut trudniej ;)
Zatem z pełną odpowiedzialnością biorę na klatę wszystkie sygnowane tym nickiem wypowiedzi.
Z pewnością znajdziesz tam ogrom żartu i ironii ale mało w nich sarkazmu. czy szyderstwa.
A w niniejszym wątku nie ma ich z mojej strony wcale.
Masz po prostu inne poczucie humoru ;)

Co do gazu... masz rację. Nie mam go.
Ale to niewiele zmienia... bo nie mam również kuchni, o czym powinnaś doskonale wiedzieć, czytując Forum :P

Ale... jeszcze parę dni... i to się zmieni :D

BTW: jedna z Forumek, zobaczywszy dzisiaj kolor na ścianie w przyszłej kuchni, jęknęła. Bardziej z przerażenia niż zachwytu :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ciekawostka: kobita szuka faceta z poczuciem humoru i dystansem do siebie, a rozmawiając z facetem oromnym poczuciu humory i dystansie zupełnie go nie rozumie... hm, ciekawe, ciekawe... :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety nic nie wiem o Twoim remoncie ( aż tak głęboko nie wygryzałam się w Twoje wypowiedzi). Prawdopodobnie z braku czasu.
Ja piszę w tzw." międzyczasie", dla rozrywki, etc
Tak strzeliłam i w głębi duszy śmiałam się, trochę droczyłam ( co tym razem wymyślisz;) ).

Jeśli chodzi o kpinę, drwinę, szyderstwo czy sarkazm to to samo.
Różnica polega na kalibrze i czasami zbyt małej finezji przekazu ( zaburzenia w równowadze pomiędzy jednym a drugim = to tyle co zauważyłam.). Każdemu może zdarzyć się gorszy dzień. I nie mówię i tej stronie
Nie odbieraj tego-przypadkiem- za jakiś schemat, regułę, ok?

Co do koloru ściany w kuchni pewnej Forumki to można na tą ścianę spojrzeć z innej perspektywy: każde zaserwowane danie będzie bezkonkurencyjne w porównaniu do koloru ścian kuchni ( nawet jeśli coś nie wyjdzie).
:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sadyl, to jaki Ty będziesz miał ten kolor?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@k.a.:

Flugger 1418. Coś pod RAL 3003 ;)

A jak na monitorze słabo widać, to zobacz na paczce Viceroy'ów :D

Edit: znalazłem kobiecą nazwę: rubinowy :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jaki ekran??? :-D jakie Viceroye?? :-D ja na końcu świata jestem :-D ale jak mówisz normalnym językiem to juz wiem - jeden z moich ulubionych :-) to kiedy mogę wpaść na kawę, żeby posiedzieć w Twojej nowej kuchni? ;-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A następnym razem od razu mó, że jak moja marynarka, a nie do kiosku mnie wysyłasz... :-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0