Widok
Szytki
Yary Squary ty chyba nigdy na szytkach (cingle)nie jezdziłes .poniewaz bys wiedział ze te gumy nie nadają sie na nasze drogi, a co do uszczelniaczy to lipa nabij je do9- 10 atm bo tyle sie nabija i zobacz ile ci wytrzyma uszczelniacz .A co do TUFO nie polecam nikomu lepsze WICTORIA.
TUFO to jednorazówy złapiesz kapcia i na smieci ,wictorie mozna naprawic.
Sam jezdziłem na tym 4 lata i troche kasy staciłem na szytki są bardzo delikatne teraz mam zwykłe szwalbe z wkładką kewlarową
i mam spokój z łapaniem gum cena takich koło 100 ale warto
TUFO to jednorazówy złapiesz kapcia i na smieci ,wictorie mozna naprawic.
Sam jezdziłem na tym 4 lata i troche kasy staciłem na szytki są bardzo delikatne teraz mam zwykłe szwalbe z wkładką kewlarową
i mam spokój z łapaniem gum cena takich koło 100 ale warto
Scarface napisał(a):
> TUFO to gówno bo ma opory toczenia jak opony do traktora.
> Kiedyś czytałem jak koleś, bodajże dytrybutor TUFO w USA, na
> pytanie czemu te opony są takie głośne na szosie, odpowiedział,
> że to "dźwięk prędkości" :D no comments
>
> Maciej, na myśli miałeś szytki Vittoria?
Masz racie z mej strony to czeski błąd chodzi o VITTORIA
> TUFO to gówno bo ma opory toczenia jak opony do traktora.
> Kiedyś czytałem jak koleś, bodajże dytrybutor TUFO w USA, na
> pytanie czemu te opony są takie głośne na szosie, odpowiedział,
> że to "dźwięk prędkości" :D no comments
>
> Maciej, na myśli miałeś szytki Vittoria?
Masz racie z mej strony to czeski błąd chodzi o VITTORIA