Widok
???? jak to za co.
Stary ty chyba jesteś ze szkocji?
Benzyna do samochodów rozwożących ludzi na PK.
Kolorowa mapa.
Całoweekendowe wynajęcie szkoły.
No i najważniejsze to nie jest impreza charytatywna tylko komercyjna.
Jak dla Ciebie za drogo to nie startuj. To wolny kraj i każdy może robić co chce. Obowiązku startu nie ma!!!
Że zawsze się tacy malkontenci znajdą...
Stary ty chyba jesteś ze szkocji?
Benzyna do samochodów rozwożących ludzi na PK.
Kolorowa mapa.
Całoweekendowe wynajęcie szkoły.
No i najważniejsze to nie jest impreza charytatywna tylko komercyjna.
Jak dla Ciebie za drogo to nie startuj. To wolny kraj i każdy może robić co chce. Obowiązku startu nie ma!!!
Że zawsze się tacy malkontenci znajdą...
W TR bylo ostatecznie 8 Harpaganow. Najlepszy czas mieli jacys 3 goscie z Krakowa. Nasza druzyna (Jacek M., Pumba, Czaki i Piter) zdobylismy 15 PK (48 pkt wagowych) w czasie 11:05. Trasa byla dosc trudna (piachy i górki), ale za to kolorowa mapa była dużym ułatwieniem. Pogoda też całe szczęscie dopisała. Jest tylko jedno ale... za co te 50 PLN? Bo chyba nie za grochówke??
A kto został Harpaganem?? 9 osób to bardzo dużo jak na trasę rowerową! Takiego urodzaju Harpaganów nie było na TR od dawna a może i nigdy! Pewnie TJ zna lepiej statystyki i zaraz udzieli wyczerpującej informacji. A właśnie czy TJ był wśród 9 wspaniałych? Na Mamucie pojechał chyba treningowo bo szybko zjechał do bazy więc się pewnie nie wypalił.
Gratulacje dla Slasza - 17 to bardzo dużo, chociaż rzeczywiście Darecki poprowadził swoją ekipę bardziej taktycznie - robiąc o 19 km mniej i 2 PK mniej wyprzedzili takich wycinaków jak Slasz, Leszek P., no i Szymon C. - trójmiejskie gwiazdy ogólnopolskich maratonów. Brawa dla Dareckiego.
No i brawa dla Diabla - też super wynik. Ale skoro tacy wyjadacze byli blisko, to kto w końcu został Harpaganem?? Stałego Harpagana Andrzeja Ch. miało nie być na TR. Więc kto - pewnie Bartek B. i Daniel Ś. Ale kto poza tym? Czekam na info.
Pozdrower
Gratulacje dla Slasza - 17 to bardzo dużo, chociaż rzeczywiście Darecki poprowadził swoją ekipę bardziej taktycznie - robiąc o 19 km mniej i 2 PK mniej wyprzedzili takich wycinaków jak Slasz, Leszek P., no i Szymon C. - trójmiejskie gwiazdy ogólnopolskich maratonów. Brawa dla Dareckiego.
No i brawa dla Diabla - też super wynik. Ale skoro tacy wyjadacze byli blisko, to kto w końcu został Harpaganem?? Stałego Harpagana Andrzeja Ch. miało nie być na TR. Więc kto - pewnie Bartek B. i Daniel Ś. Ale kto poza tym? Czekam na info.
Pozdrower
Było super, po raz pierwszy kolorowa mapa. Harpaganów będzie co najmniej 9-ciu. Ja oraz Leszek Sopot i Szymon C zrobiliśmy 17pkt z 20 i "tylko" 51 wagowych. Tylko bo ASR miał 52 po 15. Na dodatek po 219 km tak opadłem z sił, że na metę przyjechałem 3 minuty po limicie więc jeszcze minus 3pkt. Koledzy byli 5 minut przed czasem.
Pozdrawiam
slasz
Pozdrawiam
slasz
Dobrze było!
Pogoda dopisała, w powietrzu utrzymywała się lekka wilgoć, dzięki czemu jechało się przyjemnie. Dopiero grubo po 17:00 zaczęło padać.
Jechałam w Teamie ASR (Autorów Stron Rowerowych) z Darkiem (www.bikerelblag.hg.pl), Arkiem (rowery.elblag.net), Markiem i Jurkiem. Jurkowi pękła rama na trzecim z kolei PK i musiał odpuścić. Marek bardzo długo nieźle sobie radził mimo, że trasę przyszło mu pokonywać na trekingu (czasami było duuużo piachu).
Mój pierwszy harpagan, tereny miejscami niemal rodzinne.
Nieoficjalnie zarobiliśmy 52 punkty wagowe pokonując 200km.
Pogoda dopisała, w powietrzu utrzymywała się lekka wilgoć, dzięki czemu jechało się przyjemnie. Dopiero grubo po 17:00 zaczęło padać.
Jechałam w Teamie ASR (Autorów Stron Rowerowych) z Darkiem (www.bikerelblag.hg.pl), Arkiem (rowery.elblag.net), Markiem i Jurkiem. Jurkowi pękła rama na trzecim z kolei PK i musiał odpuścić. Marek bardzo długo nieźle sobie radził mimo, że trasę przyszło mu pokonywać na trekingu (czasami było duuużo piachu).
Mój pierwszy harpagan, tereny miejscami niemal rodzinne.
Nieoficjalnie zarobiliśmy 52 punkty wagowe pokonując 200km.