Widok

TR - jak było??

Dajcie znać jak było na TR. Ja niestety nie mogłem pojechać (operacja kolana). Czy padał deszcz? Czy ktoś zrobił całość? Jak było?
Pozdrower
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak dla mnie cena zrozumiala, ale ten talerzyk grochowki byl raczej smieszny niz pozywny. jak jadlem to juz chleba nie bylo do zupy, ciekawe czy dla tych z TP starczylo. to slaby punkt, organizator powinien sie bardziej postarac o zarcie, roznica w cenie bylaby niewielka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wg mojej wiedzy całość zrobili
Bartek Bober (samotnie całą trasę)
Daniel Śmieja i Grzegorz Grabiec (razem)
Compass Team (3 osoby)
Jeszcze jeden zespół 3 osobowy (chyba???)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
???? jak to za co.
Stary ty chyba jesteś ze szkocji?
Benzyna do samochodów rozwożących ludzi na PK.
Kolorowa mapa.
Całoweekendowe wynajęcie szkoły.
No i najważniejsze to nie jest impreza charytatywna tylko komercyjna.
Jak dla Ciebie za drogo to nie startuj. To wolny kraj i każdy może robić co chce. Obowiązku startu nie ma!!!
Że zawsze się tacy malkontenci znajdą...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W TR bylo ostatecznie 8 Harpaganow. Najlepszy czas mieli jacys 3 goscie z Krakowa. Nasza druzyna (Jacek M., Pumba, Czaki i Piter) zdobylismy 15 PK (48 pkt wagowych) w czasie 11:05. Trasa byla dosc trudna (piachy i górki), ale za to kolorowa mapa była dużym ułatwieniem. Pogoda też całe szczęscie dopisała. Jest tylko jedno ale... za co te 50 PLN? Bo chyba nie za grochówke??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
13 punktów kontrolnych, 46 wagowych, 170 km i na mecie 15 minut przed czasem, jechalem na trekingu 28 cali opony - czasem sie troche kopalem, zwlaszcza w blokie kolo punktu 8..., to moj pierwszy harpagan, specjalnie sie nie przygotowywalem, wiec jak na te warunki, to jestem super zadowolony
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A kto został Harpaganem?? 9 osób to bardzo dużo jak na trasę rowerową! Takiego urodzaju Harpaganów nie było na TR od dawna a może i nigdy! Pewnie TJ zna lepiej statystyki i zaraz udzieli wyczerpującej informacji. A właśnie czy TJ był wśród 9 wspaniałych? Na Mamucie pojechał chyba treningowo bo szybko zjechał do bazy więc się pewnie nie wypalił.
Gratulacje dla Slasza - 17 to bardzo dużo, chociaż rzeczywiście Darecki poprowadził swoją ekipę bardziej taktycznie - robiąc o 19 km mniej i 2 PK mniej wyprzedzili takich wycinaków jak Slasz, Leszek P., no i Szymon C. - trójmiejskie gwiazdy ogólnopolskich maratonów. Brawa dla Dareckiego.
No i brawa dla Diabla - też super wynik. Ale skoro tacy wyjadacze byli blisko, to kto w końcu został Harpaganem?? Stałego Harpagana Andrzeja Ch. miało nie być na TR. Więc kto - pewnie Bartek B. i Daniel Ś. Ale kto poza tym? Czekam na info.
Pozdrower
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze szkoda kolegi,ktoremu rama pekla az mi lezka pociekla :)naleza sie oklaski za starania a dlaczego wlasciewie pekla w takim miejscu?? przez wine uzytkownika??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Było super, po raz pierwszy kolorowa mapa. Harpaganów będzie co najmniej 9-ciu. Ja oraz Leszek Sopot i Szymon C zrobiliśmy 17pkt z 20 i "tylko" 51 wagowych. Tylko bo ASR miał 52 po 15. Na dodatek po 219 km tak opadłem z sił, że na metę przyjechałem 3 minuty po limicie więc jeszcze minus 3pkt. Koledzy byli 5 minut przed czasem.

Pozdrawiam
slasz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ASR tak jak pisze Wiesia zrobiło 15/52 - natomiast chłopaki z Truso Elbląg 17/55
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z tego co wiem będzie ze 3 Harpaganów albo więcej bo każdy ciągał za sobą tramwaj.

Ja zrobiłem 17 PK, 217km
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobrze było!

Pogoda dopisała, w powietrzu utrzymywała się lekka wilgoć, dzięki czemu jechało się przyjemnie. Dopiero grubo po 17:00 zaczęło padać.
Jechałam w Teamie ASR (Autorów Stron Rowerowych) z Darkiem (www.bikerelblag.hg.pl), Arkiem (rowery.elblag.net), Markiem i Jurkiem. Jurkowi pękła rama na trzecim z kolei PK i musiał odpuścić. Marek bardzo długo nieźle sobie radził mimo, że trasę przyszło mu pokonywać na trekingu (czasami było duuużo piachu).
Mój pierwszy harpagan, tereny miejscami niemal rodzinne.
Nieoficjalnie zarobiliśmy 52 punkty wagowe pokonując 200km.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam! mam informacje od swoich ziomali Trzmiela i Zapała... Trzmiel zaliczył 15 pkt kontrolnych i ma 50 pkt. wagowych a Zapał 48pkt wagowych
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0