Re: TR - relacja
Widzę że moje odczucia nie były odosobnione, tyle że ja myślałem o uczestnictwie jako fotoreporter. :)
Psychicznie ta edycja żeczywiście nie należała do najłatwiejszych, a z mocnej psychy...
rozwiń
Widzę że moje odczucia nie były odosobnione, tyle że ja myślałem o uczestnictwie jako fotoreporter. :)
Psychicznie ta edycja żeczywiście nie należała do najłatwiejszych, a z mocnej psychy Daniel jest znany. Jak stwierdził Diablo te piachy zabijały przyjemność z jazdy.
zobacz wątek