Widok
moze ja sie wypowiem, bo jestem "spinning instruktor" w Baltic Oasis :)
pierwsza sprawa nie da sie porownac czy ktos jest dobry a jeszcze wieksza bzdura jest jakakolwiek rywalizacja na rowerach stacjonarnych heheh gdzie punkt odniesienia? skad wiesz jaki Twoj "konkurent" ma opor itd hehe jest duzo sposobow na oszukiwanie :)
jesli wszystkie rowery na sali mialyby opor z jakas skala i wszyscy mogliby w jednym czasie jechac z tym samym oporem to uwierzcie mi ze zadna "fajna laska" nie bylaby w stanie z wami rywalizowac, instruktorzy tez raczej (z wyjatkami :D ) mowie to o chlopakach ktorzy maja z rowerm troche doczynienia
wg mnie to bardzo dobra forma treningu na zime tylko trzeba nauczyc sie co i jak. ja praktycznie w 90% zastapilem tym trenazera i chyba na forme narzekac nie moge...
macias to ze Cie bolaly kolana to tylko Twoja wina
w jaki sposob mozna sobie zrobic krzywde?
temat jest dlugi, chetnie odpowiem na pytania.
pierwsza sprawa nie da sie porownac czy ktos jest dobry a jeszcze wieksza bzdura jest jakakolwiek rywalizacja na rowerach stacjonarnych heheh gdzie punkt odniesienia? skad wiesz jaki Twoj "konkurent" ma opor itd hehe jest duzo sposobow na oszukiwanie :)
jesli wszystkie rowery na sali mialyby opor z jakas skala i wszyscy mogliby w jednym czasie jechac z tym samym oporem to uwierzcie mi ze zadna "fajna laska" nie bylaby w stanie z wami rywalizowac, instruktorzy tez raczej (z wyjatkami :D ) mowie to o chlopakach ktorzy maja z rowerm troche doczynienia
wg mnie to bardzo dobra forma treningu na zime tylko trzeba nauczyc sie co i jak. ja praktycznie w 90% zastapilem tym trenazera i chyba na forme narzekac nie moge...
macias to ze Cie bolaly kolana to tylko Twoja wina
w jaki sposob mozna sobie zrobic krzywde?
temat jest dlugi, chetnie odpowiem na pytania.
Kuba, pewnie że mozna oszukiwać. Początkowo chciałem być uczciwy, ale do końca się nie dało :)
Apropo oporu, jeśli instruktor mowi że robimy gałką jeden obrót to tak należy zrobić. Po 4 takich poleceniahc ja jużmiałem koniec skali, a instruktor dokręcal sobie jeszcze 6x. Zbyt dużo opór przez 5 godzin źle wpłynął na moje kolana co nie bylo miłe.
Kuba być może twoj program był bardziej ukierunkowany pod kolarzy, natomiast w Akademosie instruktorzy robili co 5 min sprint na stojaka z kadencją 250 przez 5 min, potem dokręcanie oporu i kolejne 5 min sprintu na stojaka itd. itd.
Apropo oporu, jeśli instruktor mowi że robimy gałką jeden obrót to tak należy zrobić. Po 4 takich poleceniahc ja jużmiałem koniec skali, a instruktor dokręcal sobie jeszcze 6x. Zbyt dużo opór przez 5 godzin źle wpłynął na moje kolana co nie bylo miłe.
Kuba być może twoj program był bardziej ukierunkowany pod kolarzy, natomiast w Akademosie instruktorzy robili co 5 min sprint na stojaka z kadencją 250 przez 5 min, potem dokręcanie oporu i kolejne 5 min sprintu na stojaka itd. itd.
Sławek napisał(a):
> Wy sobie jeździliście na stojaka, dokręcaliście opór i sie
> zajeżdżaliście a ja siedziałem na dupie i jechałem swoje przez
> te 5h :) Wstawałem z siodła tylko jak mnie dupa bolała :)
>
Ja byłem za tobą i widziałem ze wstajesz wtedy kiedy wszyscy wstawali...
Nie brałem wszystkich wskazówek trenerów dosłownie. Jak kazali dokręcać 1 obrót to dokręcałem, ale 1/4 obrotu, bo mój rowerek też miał inny zakres oporu, tylko w porę to zauważyłem. Poza tym z tego co mi mówiono Spining to jazda w rytm muzyki. Trenerzy jechali w rytm muzyki i jak był szybki kawałek to pełen obrót korby co drugą miarę taktu dawał dość dużą kadencję, więc ja jechałem w rytm, ale co 4 miarę taktu :D
> Wy sobie jeździliście na stojaka, dokręcaliście opór i sie
> zajeżdżaliście a ja siedziałem na dupie i jechałem swoje przez
> te 5h :) Wstawałem z siodła tylko jak mnie dupa bolała :)
>
Ja byłem za tobą i widziałem ze wstajesz wtedy kiedy wszyscy wstawali...
Nie brałem wszystkich wskazówek trenerów dosłownie. Jak kazali dokręcać 1 obrót to dokręcałem, ale 1/4 obrotu, bo mój rowerek też miał inny zakres oporu, tylko w porę to zauważyłem. Poza tym z tego co mi mówiono Spining to jazda w rytm muzyki. Trenerzy jechali w rytm muzyki i jak był szybki kawałek to pełen obrót korby co drugą miarę taktu dawał dość dużą kadencję, więc ja jechałem w rytm, ale co 4 miarę taktu :D
www.trek.gd.pl