Widok
Taksówkarze
W ciągu ostatniego tygodnia widziałem co najmniej pięć razy jak Jaśnie Panowie Taksówkarze na skrzyżowaniu nowo wybudowanej Drogi Zielonej (nie wiem czy to poprawna nazwa) z Al. Niepodległości zawracali sobie z prawego pasa wjeżdżając prosto przed maskę samochodu, który z lewego pasa chce jechać prosto. Dwa razy zahamowałem w ostatniej chwili, żeby puścić idiotę z napisem "Taxi" na dachu, bo inaczej musiałbym się fatygować do warsztatu przez tych kretynów, władców dróg. Żeby dokładnie zobaczyć na czym polega ich debilizm, zapraszam do tego obrazka http://i47.tinypic.com/4gn9qx.jpg . Zauważyłem, że robią tak tylko taksówkarze, nikt inny. Jakaś choroba zawodowa?
Oczywiście, że skręcających w prawo nie z tego pasa jest masa, jak za przeproszeniem jest masa 'łosiów', którzy mają dwa sąsiednie pasy do jazdy na wprost wolne, zastawią pas prawy do jazdy na wprost i w prawo - gdzie człowiek może skręcić na strzałce. Więc pozostaje takego łosia wyminąć ostrożnie po lewej stronie.
Przeczytaj sobie art 16 punkt 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o Ruchu Drogowym. a dokładniej "Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni."
Oraz art 97 ustawy z dnia 20 maja 1971 roku Kodeks Wykroczeń.
"Art.97.Uczestnik ruchu lub inna osoba znajdująca się na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, a także właściciel lub posiadacz pojazdu, który wykracza przeciwko innym przepisom ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, z późn. zm.) lub przepisom wydanym na jej podstawie,
podlega karze grzywny do 3.000 złotych albo karze nagany."
Wynika z tego, że poruszanie się środkowym pasem, gdy na prawym nie ma innych pojazdów jest wykroczeniem podlegającym grzywnie do 3000 zł.
Łosiem jesteś TY nakłaniając innych ludzi do łamania obowiązującego prawa!
Oraz art 97 ustawy z dnia 20 maja 1971 roku Kodeks Wykroczeń.
"Art.97.Uczestnik ruchu lub inna osoba znajdująca się na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, a także właściciel lub posiadacz pojazdu, który wykracza przeciwko innym przepisom ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, z późn. zm.) lub przepisom wydanym na jej podstawie,
podlega karze grzywny do 3.000 złotych albo karze nagany."
Wynika z tego, że poruszanie się środkowym pasem, gdy na prawym nie ma innych pojazdów jest wykroczeniem podlegającym grzywnie do 3000 zł.
Łosiem jesteś TY nakłaniając innych ludzi do łamania obowiązującego prawa!
Najpierw zmień prawo. Jazda za znakiem z prędkością wyższą niż na nim określona jest wykroczeniem. Nie ważne, czy będzie to 1 cm czy 100 m, grzywna jest taka sama. Należy zwolnić przed znakiem do prędkości na nim określonej w sposób nie powodujący utrudnienia ruchu.
Ja święty nie jestem, ale jak łamię prawo to się tym nie chwalę i robię wszystko by sprawę zatuszować. Jestem polskim hipokrytą.
Ja święty nie jestem, ale jak łamię prawo to się tym nie chwalę i robię wszystko by sprawę zatuszować. Jestem polskim hipokrytą.
jakbyś czasem zwrócił uwagę na oznakowanie a nie jeździł jak ci wygodnie,to zauważyłbyś,że z prawego pasa można jechać prosto jak i w lewo(zawracać z niego nie można) natomiast z lewego pasa TYLKO w lewo,więc nie dziw się ,że ktoś ci zajeżdża drogę skoro nie stosujesz się do oznakowania i lewym pasem do skrętu w lewo próbujesz jechać prosto,bo "fizycznie"tak można.
Przepraszam, rzeczywiście obrazek może wprowadzać w błąd. Myślałem, że dostatecznie wyjaśniłem o co mi chodzi w pierwszym poście, ale rzeczywiście nie jest to do końca jasne. Chodzi mi o sytuację, gdy jadąc Al. Niepodległości od strony Sopotu chcemy skręcić w Drogę Zieloną. Po odpowiedzi użytkownika ~taxi dzisiaj specjalnie, bardzo dokładnie przyjrzałem się oznakowaniu na tym skrzyżowaniu. I rację ma ~sosnaaaa i, mówiąc nieskromnie, ja. Kiedy ustawiamy się przed światłami już na przeciwko wjazdu na Drogę Zieloną, to lewy pas służy do zawracania oraz skrętu w lewo (czyli w Drogę Zieloną). Prawy pas natomiast służy tylko do skrętu w lewo (czyli w Drogę Zieloną). Mimo to, dalej widuję taksówkarzy, którzy zawracają z prawego pasa i pchają się przed maskę samochodu, który z lewego pasa chce jechać prosto. Zastanawia mnie, dlaczego robią tak tylko taksówkarze. Widziałem przynajmniej pięć taksówek, które zawracały w ten sposób, ale ani jednej osobówki wykonującej ten manewr.
Rozwiązanie jest proste.Taksówkarze robią tak,ponieważ jest tam granica sopotu i gdańska,czyli inny rejon i jeśli zawróciłby dalej,gps w jego palmptopie przeżucił by go na inny "rejon"oliwa ,po czym po zawróceniu ustawił go ponownie w sopocie ale już na końcu "kolejki" ,a tak zawraca w sopocie(nie przekracza granicy miast i swojego rejonu na którym jest zalogowany w kolejce)
Co powiecie na oznakowanie poziome przy estakadzie na Słowackiego
w kierunku Matarni? Estakadą wiadomo prosto, ale zjeżdżamy na dół. Lewy pas - tylko w lewo w Grunwaldzką w kierunku Manhattanu. Prawy pas. Pierwszy znak poziomy - oznaczenie strzałka do jazdy prosto Słowackiego do góry lub w lewo w Grunwaldzką. Drugi znak poziomy to samo. A przed samymi światłami strzałka tylko do jazdy na wprost!
to fakt kierowcy taxi mają swój własny kodeks i swoje własne przepisy. a chodzi o walkę o klienta więc trzeba jechać tak żeby zarobić , a nie patrzeć na przepisy .klient zamawia taxi więc jedziemy zawracamy np; grunwaldzka - wojska polskiego,nie wspomnę o manewrach które normalnemu kierowcy nie przyszły by do głowy.......no ale klient najważniejszy.
prawda czy fałasz.. to wszystko nie zmienia faktu że taksówkarze I TAK SĄ baranami na drogach większymi niż kobiety. Jeżdżą czasami bez świateł, nie włączają kierunku, wleką się lewym pasem 50km/h (a dobrze wiemy że mało kto tyle jeździ), myślą że są panami w swoich wygodnych mercach.
Przypomnę że nie raz dawałem znaki awaryjnym by włączył światła itd. oczywiście inteligencji zero.
Pozdrawiam gorąco Was i do zobaczenia na drodze, bo zmieniłem swój punkt widzenia i jak zobaczę jak takie o****ne taxi będzie jechało nie informując gdzie skręca bądź nie ma zapalonych świateł : hebel przed Wami i kit Wam w oko. Bo szmalu macie co nie miara jeżdżąc taką furą a wygodnie się mówi że mało się zarabia w tym mieście.
Sugestia ? Zwolnijcie połowę taksówkarzy ! Najlepiej tych w drogich autach.
Przypomnę że nie raz dawałem znaki awaryjnym by włączył światła itd. oczywiście inteligencji zero.
Pozdrawiam gorąco Was i do zobaczenia na drodze, bo zmieniłem swój punkt widzenia i jak zobaczę jak takie o****ne taxi będzie jechało nie informując gdzie skręca bądź nie ma zapalonych świateł : hebel przed Wami i kit Wam w oko. Bo szmalu macie co nie miara jeżdżąc taką furą a wygodnie się mówi że mało się zarabia w tym mieście.
Sugestia ? Zwolnijcie połowę taksówkarzy ! Najlepiej tych w drogich autach.
Jak dla mnie Taksówkarz to jeden z najbezpieczniejszych kierowców na drodze. Gdy mu się nie śpieszy, to jedzie pod przepis, gdy się śpieszy, to robi to tak, że zazwyczaj nie zagraża nikomu na drodze. Taksówkarze mają oczy wokół głowy, a cepy jadące prawym pasem 100/h i uczepiający się zderzaka oczy wkoło d...
Taaa....wczorja jeden mistrz kierownicy w Mercedesie z TAXI na dachu,od godziny 2 w nocy, przez 45 minut (!!!) probowal wydostac sie z drogi osiedlowej miedzy blokami.
Niby kazdemu moze sie zdarzyc,ale facet ustawil kierownice na azymut i probowal zawrocic i przesuwal sie 2 metr w przod -2 metry w tyl po tej samej trajektorii. Silnik zgasl mu kilkanascie razy.
Zamiast podjechac do przodu i odkrecic kierownice zeby ustawic przod auta prosto do wyjazdu, to ryl ciagle w miejscu.
Kto dal takiemu glabowi prawo do przewozu osob?
Jestem zdania ze kierowcy taksowek powinni przechodzic jakies dodatkowe testy sprawnosci umyslowej i umiejetnosci.
Niby kazdemu moze sie zdarzyc,ale facet ustawil kierownice na azymut i probowal zawrocic i przesuwal sie 2 metr w przod -2 metry w tyl po tej samej trajektorii. Silnik zgasl mu kilkanascie razy.
Zamiast podjechac do przodu i odkrecic kierownice zeby ustawic przod auta prosto do wyjazdu, to ryl ciagle w miejscu.
Kto dal takiemu glabowi prawo do przewozu osob?
Jestem zdania ze kierowcy taksowek powinni przechodzic jakies dodatkowe testy sprawnosci umyslowej i umiejetnosci.
a ja ci radzę "miszczu" kierownicy cofnąć się i jeszcze raz zobaczyć znaki, do jazdy prosto jest tylko prawy pas, z lewego mozna jedynie skręcić w lewo, proponuję sprawdzić czy owych pięciu taksiarzy nie miało racji kretynie, pomijam juz temat taxi i innych takich pierdołowatych tekstów, trzeba być idiotą by nie sprawdzić znaków i napisać o tym na necie