Re: Taksówkarze
Taaa....wczorja jeden mistrz kierownicy w Mercedesie z TAXI na dachu,od godziny 2 w nocy, przez 45 minut (!!!) probowal wydostac sie z drogi osiedlowej miedzy blokami.
Niby kazdemu moze sie...
rozwiń
Taaa....wczorja jeden mistrz kierownicy w Mercedesie z TAXI na dachu,od godziny 2 w nocy, przez 45 minut (!!!) probowal wydostac sie z drogi osiedlowej miedzy blokami.
Niby kazdemu moze sie zdarzyc,ale facet ustawil kierownice na azymut i probowal zawrocic i przesuwal sie 2 metr w przod -2 metry w tyl po tej samej trajektorii. Silnik zgasl mu kilkanascie razy.
Zamiast podjechac do przodu i odkrecic kierownice zeby ustawic przod auta prosto do wyjazdu, to ryl ciagle w miejscu.
Kto dal takiemu glabowi prawo do przewozu osob?
Jestem zdania ze kierowcy taksowek powinni przechodzic jakies dodatkowe testy sprawnosci umyslowej i umiejetnosci.
zobacz wątek