Re: TdF bez Basso i Ullricha...
Dokładnie tak samo myślę! Karać złapanych dożywotnio. Mało tego - karać finansowo! Ale z drugiej strony gdzie są te kontrole? Na Langu była w tym roku 1, więc pokusa dla młodych jest silna. Swoją...
rozwiń
Dokładnie tak samo myślę! Karać złapanych dożywotnio. Mało tego - karać finansowo! Ale z drugiej strony gdzie są te kontrole? Na Langu była w tym roku 1, więc pokusa dla młodych jest silna. Swoją drogą nie dziwie się zawodnikom, że sięgają po koksy. Jeśli taki Tour de France trwa 3 tygodnie. Chłopaki mają do przejechania dzień w dzień ponad 200 km. A do tego bywają mordercze etapy górskie, gdzie zwycięzca jedzie ponad 8 godzin (a ile pozostali?), a następne dni to kolejne górskie etapy. Tego normalny człowiek nie jest w stanie wytrzymać. Oni muszą się wspomagać. Organizatorzy zawodów ich do tego zmuszają. Moim zdaniem jest to sytuacja bez wyjścia. Trzeba ten sport rzucić, albo uprawiać tylko dla własnej satysfakcji.
zobacz wątek