Odpowiadasz na:

Telefoniści

Wszyscy rozumiemy że służby porządkowe nie wszędzie mogą być. Co jednak myślicie o 'monitorowaniu kierowców'. Kamery fotografujące nie tylko kierowców przekraczających prędkość ale przedewszystkim... rozwiń

Wszyscy rozumiemy że służby porządkowe nie wszędzie mogą być. Co jednak myślicie o 'monitorowaniu kierowców'. Kamery fotografujące nie tylko kierowców przekraczających prędkość ale przedewszystkim rozmawiających przez telefony w czasie prowadzenia auta. Przy przejeźdzaniu przez przejazdy dla rowerów kierowcy wiadomo mają słaby refleks albo rozmawiają przez telefon. Gdy rowerzysta nie zmniejszy prędkości to wypadek pewny, a przecież ma pierwszeństwo na przejeździe. Rowerzyści też nie są 'czyści' dla nich wskaźniki ograniczania prędkości przed pasami pieszych :)
Potem problemy z odszkodowaniami, a z uzyskaniem renty z ZUS to już w ogóle, nie wiem po co ta instytucja istnieje skoro działa opresyjnie i przeciw obywatelom, ale to już oddzielny temat..
Nie rozmawiać przez telefon w czasie prowadzenia choćby nie wiem co się komu wydawało i jakim kierowca on to nie jest.

zobacz wątek
14 lat temu
~Darek ze Stogów

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry