Odpowiadasz na:

No cóż, do niektórych nic nie dociera i nigdy nie dotrze. Gdyby jeden, czy drugi ważniak imiennie poniósł odpowiedzialność finansową/karną, to już kolejny by się zastanowił nad swoim... rozwiń

No cóż, do niektórych nic nie dociera i nigdy nie dotrze. Gdyby jeden, czy drugi ważniak imiennie poniósł odpowiedzialność finansową/karną, to już kolejny by się zastanowił nad swoim postępowaniem. A tak odszkodowania/zadośćuczynienia wypłaca "firma" - czyli ... wszyscy się zrzucacie na efekty tego, co jak się okazuje później dotyka was samych. Brawo!

zobacz wątek
4 lata temu
~

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry