Odpowiadasz na:

T-1000

Scenarzysta chyba ostro wciągał pisząc scenariusz bo zagmatwał akcję tak, że sam się pogubił. Ja jestem za głupi żeby zrozumieć o co chodzi więc szybko dałem sobie spokój z analizą. Efekty... rozwiń

Scenarzysta chyba ostro wciągał pisząc scenariusz bo zagmatwał akcję tak, że sam się pogubił. Ja jestem za głupi żeby zrozumieć o co chodzi więc szybko dałem sobie spokój z analizą. Efekty specjalne bez fajerwerków, na niezłym poziomie. Aktorzy, którzy wystąpili w tym filmie pokazali co to znaczy drewniana gra i nie dotyczy to Arnolda. Wprawdzie jego uśmiechy nie ratują filmu, ale to jedne z jaśniejszych momentów tego przeciętnego dzieła. Można być zaskoczonym w kwestii tego kto finalnie okazuje się czarnym charakterem ale to + efekty + arnold nie wystarczy aby polecić ten film. Max 5 pkt na 10.

zobacz wątek
11 lat temu
~

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry