Widok
Tomasz wróć!!!
Gdyby nie ferie to poza Kasią i Czarną nikt by nie zaśpiewał... Zbyt głośno, jak nw wiejskim weselu... Jak prowadził Tomek to było z klasą i na poziomie,a Artur był ok jako jeden z występujących... Ale jako prowadzący do bani. Tomek umie rozbawić towarzystwo, a Artur tylko śpiewa... Więcej tam nie przyjdziemy jeśli nie będzie Tomka!
Niestety tomek nie wróci bo jak sam określił mimo tego że dobrze prowadził karaoke to po prostu się już znudził. Artur wprowadził profesjonalizm i nadał właściwy dźwięk karaoke.Co do rozbawiania gości to wydaje mi się że karaoke jest do śpiewania a nie do rozbawiania jak chcesz się pośmiać to może na jakąś komedie do kina trzeba iść. 7 lutego było bardzo dużo ludzi i nikt nie narzekał. Proponuje wpaść w następny wtorek i zobaczyć jak jest, a obrażać się na club bo tomka niema to chyba bez sensu.