taki sobie
Film ma momenty lepsze, momenty słabsze. Szału nie ma. Promocja kłamstwa, bezczelności, lenistwa, krętactwa, pijaństwa, dragów. Nie kupuję. Banderas ratuje produkcję. Na całkiem niezłym poziomie...
rozwiń
Film ma momenty lepsze, momenty słabsze. Szału nie ma. Promocja kłamstwa, bezczelności, lenistwa, krętactwa, pijaństwa, dragów. Nie kupuję. Banderas ratuje produkcję. Na całkiem niezłym poziomie jest warstwa scenografii i rekwizytów z tamtej epoki. Nie obejrzę tego czegoś po raz drugi.
zobacz wątek