Widok
Tragiczne place zabaw na Morenie
A może raczej ich brak.. Czy to nie absurd ,że na tak wielkim osiedlu dzieciaki nie mają się gdzie bawić? Mieszkam w wieżowcu na Kusocińskiego gdzie jedynym placem zabaw jest stara, zepsuta huśtawka i piaskownica do której nikt nie wpuszcza dzieciaków , bo wieczorami pijacy tłuką tam butelki.
Może jest ktoś z okolic kto chciałby przyłączyć się do pisma do administracji w tej sprawie?
Może jest ktoś z okolic kto chciałby przyłączyć się do pisma do administracji w tej sprawie?
Ja mam już dosyć Moreny, sprzedajemy mieszkanie. Za naszym blokiem jest olbrzymi, pusty zaniedbany teren. Zebrałam podpisy sąsiadów, przedstawiłam administracji pomysł ,żeby chociaż ze dwie huśtawki tam postawili. Okazało się ,że akurat ten fragment Moreny należy do miasta i oni nawet posprzątać go nie mogą..co za bzdura..brak słów.
WITAM W NAJBLIŻSZY PIĄTEK,CZYLI JUTRO 30 KWIETNIA ODBĘDZIE SIĘ SPOTKANIE W SPRAWIE HUMANIZACJI OSIEDLA I TAM TAKIE TEMATY MOŻNA PODJĄC,UWAŻAM,ŻE MY MATKI Z OSIEDLA MORENA POWINNYŚMY TAM SIĘ STAWIĆ I PRZEDŁOŻYĆ SWOJE OPINIE ORAZ POMYSŁY NA TO BY W PRZYSZŁOŚCI NA NASZYM OSIEDLU ŻYŁO SIĘ NAM I DZIECIOM LEPIEJ,MOZNA TAM PODJĄĆ RÓŻNE INNE WĄTKI,A POZA TYM CHYBA WARTO PRZYJŚĆ I POKAZAĆ,ŻE MAMY COŚ DO POWIEDZENIA.mNIE NIE PODOBA SIĘ,ŻE WSZĘDZIE PSY ZAŁATWIAJĄ SIĘ ,A DZIECKO NAWET NA TRAWNIKU NIE MOŻE SIĘ POBAWIĆ,BO WSZĘDZIE PSIE ODCHODY,A STRAŻ MIEJSKA MOŻE ZA TO KARAĆ,LECZ TEGO NIE ROBI...SYF WSZĘDZIE,PIJACZKI PIJA I SIEDZĄ NA TYCH TRAGICZNYCH PLACACH ZABAW I TYLKO PRZEKLEŃSTWA SŁYCHAĆ,SPLUWAJĄ TO TU TO TAM,MATKA Z DZIECKIEM BOI SIĘ PRZEBYWAĆ NA PLACU ZABAW,CO ZA IRONIA,KTO SIĘ TYM W KOŃCU ZAJMIE?TRZEBA IŚĆ NA TO SPOTKANIE,NA KLATKACH SCHODOWYCH WISZĄ PLAKATY GDZIE TRZEBA SIĘ STAWIĆ,Z TEGO CO PAMIĘTAM TO W GIMNAZJUM,ALE JESZCZE ZEJDĘ PRZECZYTAM I NAPISZĘ...PRZYJDŹCIE I MÓWCIE CO MA SIĘ ZMIENIĆ,BO ZROBIĄ TO ZA NAS...I PÓŹNIEJ POWIEDZĄ,ŻE NIKT NIE PRZYSZEDŁ...KIEDY PLAKATY WISIAŁY I KAŻDY MIAŁ PRAWO SIĘ WYPOWIEDZIEĆ...JA UWAŻAM,ŻE TO KONIECZNE