Widok

Trek Gdynia na MP

Trek Gdynia startował w wyścigu sztafet na Mistrzostwach Polski: http://www.mtbnews.pl/content/view/491/1/, niestety byli jedyną drużyną z Wybrzeża.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale startowali....brawo Sławek. Następnym razem będzie lepiej, powodzenia:)
http://chomikuj.pl/Bolek0
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W zeszłym roku było 11 na 12 zespołów. W tym 12 na 19 sztafet. Ponoć gdyby nie „kapeć” jednego zawodnika, to było by lepiej o kilka miejsc. Swoją drogą i tak dobry wynik biorąc pod uwagę, że Sławek i Ania to maratończycy Giga, Adam jest juniorem młodszym (pierwszy raz na tak ważnej imprezie), a Łukasz przez studia ponoć prawie nie trenował. Szkoda, że Baszta i Cartusia nie startowały, bo mają dobre składy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fakt, szkoda...No ale cóż widocznie im na tym nie zależy. A z tego co się orientuję to Cartusia stawia na szose i powoli zapomina czym jest MTB. Dobrze że chociaż Wy zaprezentowaliście na takiej imprezie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W wyścigu elity też było dobrze. Wyników dokładnych nie widziałem, ale Sławek pojechał dobrze, nieznacznie przegrał z Mudyniem. Ebert jechał 15, ale na ostatnim kółku miał kapcia (sędzia nie pozwolił zmienić koła - bo było za serwisem) i doszedł piechotą do mety. Trasa piekielnie ciężka, sporo osób nie ukończyło. Treki wszystkie dojechały do mety i tu wielkie brawa dla nich!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
traska byla b. fajna /podobno profilem i przewyzszeniem podobna do pekinu/ ale pogoda... srednia temperatura wyscigu 33st.C, ja sie ugotowalam ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszyscy się chyba ugotowali. JA nienawidze takicha warunków, jeszcze nigdy nie pojechalem dobrze wyscigu jak bylo wiecej niz 25stopni. JEdnak na MP trzeba się spiąć, 17 miejsce to moze nie szczyt marzeń ale patrząc na wykres z polara to nic więcej się nie dało zrobić.
Trasa bardzo ciężka, pełno kamieni, dziur, dołów. Bardziej denerwującej trasy nie jechałem jeszcze.
Na sztafecie popełniłem mały błąd na zjeździe (duża farta bylo - bez gleby) i dlatego 3 a nie 2 miejsce po 1 zmianie, potem niestety nasz junior młodszy miał kapcia i spadł chyba 5 czy 6 pozycji nizej... Cóż, taki sport.

www.trek.gd.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry