Widok
Zawsze trudne wydają się te punkty, których się szukało, łatwe te, które znalazło się od razu. Do 12 dotarłem bez najmniejszych problemów, punkt leżał wszakże na szerokiej przecince przeciwpożarowej, której nie sposób nie zauważyć, ale w pobliżu tego punktu spotkałem kilku rowerzystów, którzy go szukali bezskutecznie od pewnego czasu, a moi koledzy stracili na poszukiwaniu zagubionej dwunastki ok. godziny. Tylko dlatego ich na tymże punkcie dopadłem, choć na półmetku miałem do nich godzinę straty.
> w pobliżu tego punktu spotkałem kilku rowerzystów, którzy go
> szukali bezskutecznie od pewnego czasu, a moi koledzy stracili
Też trafiliśmy na rowerzystów którzy szukali tego punktu kilometr od niego. Pozdrowienia dla tego który zdecydował się pojechać za nami po tej przecince przez krzaki i przenosił rower przez strumień po zwalonym pniu :-)
> szukali bezskutecznie od pewnego czasu, a moi koledzy stracili
Też trafiliśmy na rowerzystów którzy szukali tego punktu kilometr od niego. Pozdrowienia dla tego który zdecydował się pojechać za nami po tej przecince przez krzaki i przenosił rower przez strumień po zwalonym pniu :-)