Odpowiadasz na:

Pamiętam Samsona za czasów autorytetu w tv. Byłam dzieckiem. Ilekroć pokazywali go i słuchałam co mówi, nie pasował mi.
Nie wiem co z nim było i kiedy przekroczył linię "niewidzialności" ale... rozwiń

Pamiętam Samsona za czasów autorytetu w tv. Byłam dzieckiem. Ilekroć pokazywali go i słuchałam co mówi, nie pasował mi.
Nie wiem co z nim było i kiedy przekroczył linię "niewidzialności" ale legendy o jego praktykach nie dziwiły mnie.

Ps
Isztar uwielbiam Cię :) i przysięgam, że naprawiamy co możemy

zobacz wątek
7 lat temu
~lukrecja

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry