....prawnych, a nawet religijnych. Papież zmienił nauczanie Kościoła w kwestii kary śmierci. W uzasadnieniu nie powołał się na Biblię, bo powołać się nie mógł. Ona nie została zanegowana ani w...
rozwiń
....prawnych, a nawet religijnych. Papież zmienił nauczanie Kościoła w kwestii kary śmierci. W uzasadnieniu nie powołał się na Biblię, bo powołać się nie mógł. Ona nie została zanegowana ani w obecności Piłata, ani w rozmowie z dobrym łotrem na krzyżu. Powołał się za to na zmianę procesów społecznych. Dziwne mi się to wydaje. Nie zgodzę się nigdy na zniesienie kary śmierci w czasie wojny. Jeśli przez jednego zdrajcę może dojść do przegranej bitwy lub wyrżnięcia całej dywizji, to jest zrozumiałe, że trzeba takiego człowieka rozstrzelać. Nie można go wozić w klatce razem z armią, bo sprzęt jest do czego innego potrzebny. To takie zaczadzenie Heglem i majorem Baumanem, którego papież zaprosił nawet do Asyżu. Wszystko jest relatywne, a prawdę trzeba dopasowywać do zmieniających się warunków.
https://www.youtube.com/watch?v=a6i5eLLLx3I
zobacz wątek