>Kolejny kwiatek ku idiotyzmowi (lub dyspozycyjności) nadzwyczajnej kasy ludzi.
W sprawie Trynkiewicza zadziałały prawidłowo intytucje państwa.
Skoro jest podejrzenie, ze ten...
rozwiń
>Kolejny kwiatek ku idiotyzmowi (lub dyspozycyjności) nadzwyczajnej kasy ludzi.
W sprawie Trynkiewicza zadziałały prawidłowo intytucje państwa.
Skoro jest podejrzenie, ze ten człowiek jest nadal niebezpieczny i nadal może zabijać, to nie wolno stawiać jego wolności osobistej ponad życie potencjalnej ofiary.
Podobny przypadek wydarzył się ostatnio w kartonowej republice, którą stworzyli w Polsce bolszewicy.
Gdyby ministrami byli fachowcy, a nie jaki-eś bolszewickie fircyki, to gość, który zabił swoją żonę, nie wyszedłby na przepustkę, podczas której zabił swoją partnerkę, z którą miał się pobrać za miesiąc i jej dziecko.
Dla lepszego Sortu, inaczej zwanego Panami, ważniejsze niż bezpieczeństwo Polaków było rozdawanie kiełbasy wyborczej w Warszawie.
zobacz wątek