Odpowiadasz na:

uber przycina

Pierwsze moje podejście do ubera zakończyło się tym, że uber nie przyjechał. Za to skasował mnie za "zrezygnowanie" z kursu. Po interwencji ( 5 !!!! maili ) oddali pieniądze.
Więcej nie...

Pierwsze moje podejście do ubera zakończyło się tym, że uber nie przyjechał. Za to skasował mnie za "zrezygnowanie" z kursu. Po interwencji ( 5 !!!! maili ) oddali pieniądze.
Więcej nie skorzystam !!!

zobacz wątek
8 lat temu
~

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry