uber przycina
Pierwsze moje podejście do ubera zakończyło się tym, że uber nie przyjechał. Za to skasował mnie za "zrezygnowanie" z kursu. Po interwencji ( 5 !!!! maili ) oddali pieniądze.
Więcej nie...
Pierwsze moje podejście do ubera zakończyło się tym, że uber nie przyjechał. Za to skasował mnie za "zrezygnowanie" z kursu. Po interwencji ( 5 !!!! maili ) oddali pieniądze.
Więcej nie skorzystam !!!
zobacz wątek